Rozrywka

Dlaczego córka wielkiego aktora Andrzeja Łapickiego, mimo iż kochała tatę, nigdy nie zaakceptowała jego małżeństwa z młodszą kobietą

Andrzej Łapicki był człowiekiem starej szkoły teatralnej — elegancki, powściągliwy, z nienaganną dykcją i opinią jednego z największych inteligentów polskiego kina.

Dla kilku pokoleń widzów pozostał symbolem klasycznego aktora i prawdziwego „pana” sceny.

Jednak pod koniec życia o jego nazwisku zaczęto mówić nie tylko w kontekście sztuki, ale także z powodu osobistej decyzji, która wywołała ogromne poruszenie w Polsce.

Jego córka, Zuzanna Łapicka, przyznała później, że bardzo kochała ojca, ale nigdy nie potrafiła w pełni zaakceptować jego małżeństwa ze znacznie młodszą kobietą — Kamilą Mścichowską.

Łapicki urodził się w 1924 roku w Warszawie w inteligenckiej rodzinie. Jego ojciec był profesorem prawa, a sam Andrzej od młodości ciągnął do sztuki.

Po wojnie ukończył szkołę teatralną i szybko stał się jednym z najbardziej znanych aktorów w Polsce.

Nazywano go prawdziwym amantem polskiego kina — mężczyzną, w którym zakochiwały się nie tylko widzki, ale i aktorki.

Grał w teatrze, filmie, pracował jako reżyser i pedagog. Jego role w filmach Andrzeja Wajdy i innych klasyków polskiej kinematografii stały się częścią historii kultury.

Jednak poza sceną Łapicki miał opinię człowieka, który bardzo lubił kobiecą uwagę i nigdy tego nie ukrywał.

Jego pierwszym i najważniejszym małżeństwem był związek z Zofią Chrząszczewską.

Przeżyli razem niemal 60 lat. W tym małżeństwie urodziła się córka Zuzanna, a aktor wychowywał również Grzegorza — syna żony z wcześniejszego związku.

Mimo plotek o romansach aktora, Zofia przez długie lata trwała przy nim i była centrum jego domowego świata.

Po śmierci żony w 2005 roku Łapicki bardzo ciężko znosił samotność.

Bliscy wspominali, że właśnie wtedy gwałtownie postarzał się emocjonalnie i jakby stracił wewnętrzne oparcie. Sam aktor nie ukrywał, że bardziej niż śmierci boi się starości.

Kilka lat później w jego życiu pojawiła się Kamila Mścichowska — młoda teatrolog, młodsza od niego o niemal 60 lat.

Screenshot

Poznali się dzięki magazynowi „Teatr”, przy którym współpracowali. Dla wielu ten romans był prawdziwym szokiem.

Gdy w 2009 roku 85-letni Łapicki poślubił 25-letnią Kamilę, mówiła o tym cała Polska.

Screenshot

Sam aktor nie uciekał od tego tematu i nawet ironizował na temat całej sytuacji. Mówił, że „nie zgadza się na starość” i świadomie próbuje uciec od poczucia gaśnięcia życia.

Dla jego córki Zuzanny była to bardzo trudna sytuacja. Nigdy nie urządzała publicznych skandali i nie upokarzała nowej żony ojca, ale przez lata unikała szczerych komentarzy na temat tego małżeństwa. Dopiero później przyznała, że nie była szczęśliwa z powodu decyzji ojca.

Jednocześnie próbowała zrozumieć, dlaczego to zrobił. Zuzanna mówiła, że ojciec panicznie bał się samotności i starzenia, a związek z młodą kobietą był dla niego próbą odzyskania poczucia życia.

Szczerze przyznawała też, że Kamila była przy nim w trudnym okresie i naprawdę się nim opiekowała.

Mimo to między córką aktora a młodą żoną nigdy nie narodziła się bliska relacja.

Różnica wieku, odmienne doświadczenia życiowe i sama sytuacja sprawiały, że było to niemal niemożliwe.

Dla Zuzanny psychicznie trudne było zaakceptowanie faktu, że jej macocha jest od niej młodsza o kilkadziesiąt lat.

Ostatnie lata życia Łapickiego były pełne sprzeczności. Z jednej strony nowa miłość przywróciła mu energię — znów częściej pojawiał się publicznie, pracował i udzielał wywiadów.

Z drugiej strony bliscy widzieli, że rzeczywistość nie zawsze odpowiadała jego romantycznemu wyobrażeniu o tym związku.

Andrzej Łapicki zmarł w 2012 roku w wieku 88 lat. Po jego śmierci rodzina jeszcze długo pozostawała tematem medialnych dyskusji, a historia jego ostatniego małżeństwa stała się jednym z najgłośniejszych osobistych dramatów polskiego środowiska artystycznego.

Mimo wszystkich kontrowersji dla Zuzanny do końca pozostał przede wszystkim ojcem — skomplikowanym, emocjonalnym, czasem sprzecznym, ale bardzo bliskim.

I być może właśnie w tym tkwi najważniejsza prawda tej historii: nawet wielcy artyści nie potrafią uciec od ludzkich lęków, samotności i potrzeby bycia kochanym.

Syn Zenona i Danuty po miesiącach milczenia w końcu zabrał głos. Czy jedyny potomek znanego piosenkarza znów się zakochał, czy może wręcz przeciwnie, jest samotny

Jan Frycz jest aktorem uwielbianym przez kilka pokoleń. Artysta trzykrotnie stawał na ślubnym kobiercu i ma sześcioro dzieci

Magdalena Walach i Paweł Okraska od lat uchodzą za jedną z najbardziej zgodnych par. Ich historia miłości to gotowy scenariusz na film

Valentyna Tkach

Recent Posts

Syn Zenona i Danuty po miesiącach milczenia w końcu zabrał głos. Czy jedyny potomek znanego piosenkarza znów się zakochał, czy może wręcz przeciwnie, jest samotny

Daniel Martyniuk — syn jednego z najbardziej znanych polskich wykonawców disco polo, Zenona Martyniuka —…

20 godzin ago

Jan Frycz jest aktorem uwielbianym przez kilka pokoleń. Artysta trzykrotnie stawał na ślubnym kobiercu i ma sześcioro dzieci

Jan Frycz to jeden z najsilniejszych i najbardziej znanych polskich aktorów swojego pokolenia, którego kariera…

20 godzin ago

Magdalena Walach i Paweł Okraska od lat uchodzą za jedną z najbardziej zgodnych par. Ich historia miłości to gotowy scenariusz na film

W polskim show-biznesie niewiele jest par, które przez lata unikają skandali, nie urządzają publicznych dramatów,…

23 godziny ago

Krzysztof Krawczyk Junior już od dłuższego czasu nie może dogadać się ze swoją macochą, Ewą Krawczyk. Co tym razem wymyśliła 65-letnia wdowa

Po odejściu Krzysztofa Krawczyka wydawało się, że rodzina legendarnego artysty z czasem odnajdzie spokój. Minęły…

1 dzień ago

Monika Luft była twarzą TVP i jedną z najpopularniejszych prezenterek. W samym szczycie sławy prezenterka telewizyjna postanowiła zmienić zawód

Monika Luft była w latach 90. jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Rozpoznawano ją…

3 dni ago