Widzowie zdążyli przyzwyczaić się do jego obecności, poczucia humoru i charakterystycznego stylu prowadzenia programu.
Tym większe było zaskoczenie, gdy pojawiły się informacje o jego odejściu ze śniadaniówki.
W sieci natychmiast zaczęły krążyć pytania: czy został zastąpiony, czy może sam postanowił zamknąć ten rozdział swojej kariery?
Maciej Dowbor od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych prezenterów telewizyjnych w Polsce.
Jest synem znanej dziennikarki Katarzyny Dowbor i od początku swojej kariery musiał mierzyć się z porównaniami do słynnej matki.
Z czasem udowodnił jednak, że potrafi wypracować własną pozycję w mediach.
Przez wiele lat był związany z Polsatem, gdzie prowadził popularne programy rozrywkowe i wydarzenia telewizyjne.
„Maciej Dowbor po niespełna dwóch latach opuszcza grono prowadzących Dzień Dobry TVN”– podaje TVN.
Szczególną sympatię widzów zdobył jako współgospodarz programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.
„Dziękujemy, że z nami byłeś. Dziś żegnamy Maćka Dowbora” – przekazali na Instagramie „DDTVN”
Gdy w 2024 roku dołączył do ekipy „Dzień Dobry TVN”, wielu obserwatorów uznało to za jeden z najgłośniejszych transferów w polskiej telewizji. Dowbor szybko odnalazł się w nowym środowisku.
Jego duet z Sandrą Hajduk-Popińską został dobrze przyjęty przez publiczność, a sam prezenter podkreślał, że udział w najpopularniejszym programie śniadaniowym w kraju był spełnieniem jednego z jego zawodowych marzeń.
Dlatego wiadomość o odejściu wywołała tak duże poruszenie. Okazało się jednak, że nie była to decyzja władz stacji ani efekt zmian kadrowych.
To sam Maciej Dowbor podjął decyzję o zakończeniu współpracy.
„To jest duże wydarzenie w życiu chyba każdego, móc wystąpić w Dzień Dobry TVN jako prowadzący. Nie ukrywam, że to było moim wielkim marzeniem” – mówił Dowbor.
Jak przyznał, już kilka miesięcy wcześniej uznał, że nie będzie w stanie pogodzić wszystkich zawodowych obowiązków.
Razem z żoną Joanną Koroniewską od lat rozwija własne projekty, które pochłaniają coraz więcej czasu i energii.
Para buduje swoją markę nie tylko w internecie, ale również angażuje się w kolejne przedsięwzięcia medialne.
Pożegnanie z programem było bardzo emocjonalne. Prezenter nie ukrywał wzruszenia, dziękując współpracownikom i widzom za wspólnie spędzony czas.
Podkreślił, że praca w porannym programie była dla niego wyjątkowym doświadczeniem i pozwoliła mu spotkać wielu inspirujących ludzi.
Życie prywatne Macieja Dowbora od lat budzi zainteresowanie fanów. Od 2014 roku jest mężem aktorki Joanny Koroniewskiej, znanej między innymi z serialu „M jak miłość”.
Ich związek uchodzi za jeden z najbardziej trwałych w polskim show-biznesie.
Wspólnie wychowują córki i chętnie pokazują fragmenty codziennego życia w mediach społecznościowych.
To właśnie naturalność i dystans do siebie sprawiły, że zyskali ogromną sympatię internautów.
Choć dla wielu widzów odejście Dowbora z „Dzień Dobry TVN” jest dużym zaskoczeniem, sam zainteresowany nie traktuje tego jako końca, lecz początek nowego etapu.
Jego zawodowa droga wielokrotnie pokazywała, że potrafi odnajdywać się w różnych projektach i nie boi się podejmować odważnych decyzji.
Jedno jest pewne – nazwisko Macieja Dowbora jeszcze nieraz pojawi się na pierwszych stronach portali i gazet.
A widzowie, którzy przez ostatnie miesiące budzili się razem z nim każdego poranka, z pewnością będą śledzić jego kolejne zawodowe kroki z równie dużym zainteresowaniem, jak dotychczas.
Żona Piotra Kraśki ogłosiła ważne zmiany w swoim życiu. Decyzję tę podjęła już dawno temu
Są aktorki, które przez dekady pozostają symbolem pewnej epoki. Nawet jeśli znikają z ekranów na…
Niektóre historie miłosne rodzą się w blasku fleszy, inne dojrzewają z dala od wielkich deklaracji.…
Michał Szpak od lat należy do tych artystów, którzy nigdy nie bali się iść własną…
Przez lata wielu Polaków kojarzyło ją przede wszystkim jako żonę Piotra Kraśki. Tymczasem Karolina Ferenstein-Kraśko…
Andrzej Nejman przez wiele lat był jednym z tych aktorów, których widzowie kojarzyli przede wszystkim…
Są aktorzy, których pamięta się za dziesiątki ról, i są tacy, których jedno ekranowe wcielenie…