Tym razem nie chodziło jednak o kolejne doniesienia dotyczące ich związku ani o rodzinne zamieszanie, które od miesięcy towarzyszy ich historii.
Małżonkowie opublikowali w mediach społecznościowych nagranie, w którym z uśmiechem przekazali fanom radosną wiadomość.
Właśnie zapowiedzieli trzeci odcinek wspólnego podcastu. Nie kryli zaskoczenia tym, jak szybko ich nagrania zdobyły zainteresowanie odbiorców.
Filip przyznał, że nie spodziewał się takiego odzewu, a Bianka z typowym dla siebie humorem skwitowała, że to ona „odkopała go spod mchu” i pomogła mu wrócić do internetowego obiegu.
Ich rozmowa była pełna przekomarzania, śmiechu i drobnych uszczypliwości, które najwyraźniej dobrze działają na widzów.
Choć nagłówek o szczęśliwej nowinie może sugerować powiększenie rodziny, para ogłosiła coś innego: zamierza kontynuować wspólny projekt i przygotować kolejne nagranie, na które internauci wyraźnie czekają.
W krótkim filmiku Filip rozpoczął od uroczystej zapowiedzi, jakby miał przekazać wiadomość o wyjątkowym znaczeniu.
Następnie zwrócił się do żony, pytając, czy sama zechce ją ogłosić. Bianka początkowo nie była przekonana, czy powinna przejąć rolę rzeczniczki rodzinnych spraw, ale po chwili przeszła do konkretów.
Wyjaśniła, że powstanie trzeci podcast, ponieważ w wiadomościach od obserwatorów wciąż powtarzają się pytania o kolejny odcinek, nowe Q&A i dalszy format ich wspólnych rozmów.
To właśnie ta reakcja publiczności skłoniła ich do powrotu przed kamerę. Nie podali jeszcze daty premiery, ale jasno dali do zrozumienia, że nie zamierzają kończyć na dwóch odcinkach.
Proszę Państwa, rodzina Chajzer ma przyjemność ogłosić niezwykłą nowinę. Bianeczko, czy powiesz Państwu? – zaczął Filip Chajzer.
Ja muszę? – zapytała.
Dla Filipa to zaskakujący zwrot. Przez lata był jedną z rozpoznawalnych twarzy telewizji, prowadził rozmowy, przygotowywał materiały reporterskie i regularnie pojawiał się przed milionami widzów.
Tymczasem teraz z zainteresowaniem obserwuje, jak działa na niego publiczność internetowa i jak reaguje na wspólny projekt z żoną.
Nie musisz, ale możesz – odpowiedział Filip.
W nagraniu przyznał, że nie spodziewał się aż tak szerokiego zainteresowania, szczególnie ze strony grup odbiorców, których wcześniej nie kojarzył ze swoich programów.
Bianka szybko obróciła to w żart, sugerując, że pomogła mu ponownie zaistnieć w sieci.
W tej krótkiej wymianie zdań można było dostrzec ich sposób budowania wspólnej obecności: bez przesadnej powagi, za to z dużą dawką humoru i bezpośredniości.
Ich historia rozwinęła się w tempie, które od początku budziło emocje. Filip i Bianka poznali się 17 lutego 2026 roku w studiu podcastowym, podczas nagrania z udziałem Małgorzaty Ohme.
No dobrze, to ja powiem… Nagramy trzeci podcast, bo mamy mnóstwo pytań o trzeci podcast. Kiedy znowu razem będziemy na podcaście, kiedy nowe Q&A, jaki nowy format, trzeci podcast, trzeci podcast, trzeci podcast, no więc nagramy – powiedziała Bianka.
On był gościem programu, ona pracowała przy realizacji materiału. Bianka nie należała wtedy do grona osób znanych z pierwszych stron portali.
Zajmowała się produkcją nagrań, dbała o organizację pracy na planie i pozostawała raczej za kamerą niż przed nią. Z czasem zawodowa znajomość przerodziła się w relację prywatną.
W czerwcu Filip potwierdził zaręczyny, a 19 września para wzięła ślub kościelny w Krakowie. Od pierwszego spotkania do ceremonii minęło zaledwie siedem miesięcy.
Po ślubie zainteresowanie wcale nie osłabło. Wręcz przeciwnie — dwa dni po ceremonii Chajzer ogłosił, że zamierzają nagrać wspólny podcast.
Pierwszy odcinek opublikowali 22 września. Chcieli w nim przedstawić własną wersję wydarzeń, opowiedzieć o pierwszym spotkaniu i wyjaśnić, jak rozwijała się ich relacja.
W ostatnich miesiącach o ich związku napisano bardzo wiele, a część doniesień wzajemnie się wykluczała. Dlatego postanowili zabrać głos samodzielnie.
Bianka po raz pierwszy szerzej opowiedziała o sobie własnymi słowami, a Filip zapewniał, że woli, by odbiorcy poznali ich historię bezpośrednio od nich, zamiast polegać wyłącznie na medialnych interpretacjach.
Bianka szybko stała się jedną z najczęściej komentowanych nowych postaci polskiego show-biznesu.
Wcześniej pracowała przy produkcji podcastów w Studiu Miś, gdzie wspierała codzienną realizację nagrań.
Pojawiła się także w paradokumencie „Ukryta prawda”. Nie była więc całkowicie oderwana od świata mediów, ale jej praca miała charakter zaplecza produkcyjnego, a nie regularnych występów przed kamerą.
Po związaniu się z prezenterem jej sytuacja zmieniła się niemal z dnia na dzień.
W krótkim czasie z osoby, której nazwisko niewielu odbiorców rozpoznawało, stała się bohaterką wielu publikacji i uczestniczką publicznych dyskusji.
Jej pojawienie się w centrum uwagi nie było wolne od trudnych momentów. Duże zainteresowanie wywołała różnica wieku między małżonkami, a także doniesienia dotyczące ich pierwszego spotkania i wcześniejszych relacji Bianki.
W mediach pojawiały się sprzeczne informacje, dlatego nie wszystkie szczegóły ich historii można uznać za niezależnie potwierdzone.
Para próbowała odpowiadać na część pytań w podcaście, ale każde kolejne wyjaśnienie otwierało następne dyskusje.
Ślub, który dla nowożeńców miał być przede wszystkim osobistym wydarzeniem, szybko stał się tematem publicznej debaty.
Sama ceremonia odbyła się 19 września w Krakowie. Filip i Bianka powiedzieli sobie „tak” w kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, a następnie świętowali z najbliższymi.
Uroczystość była szeroko komentowana również ze względu na osoby, których zabrakło wśród gości. Szczególnie dużo uwagi poświęcono nieobecności mamy i babci Bianki.
Wcześniej pojawiały się informacje o napięciach w rodzinie panny młodej, a sam Filip mówił publicznie o trudnych relacjach z przyszłą teściową.
Po ślubie również nie zabrakło komentarzy, ale nowożeńcy starają się kierować uwagę na własne plany i wspólną codzienność.
Dla Filipa Chajzera to kolejny etap w życiu, które od dawna toczy się pod czujnym okiem mediów. Urodził się w Warszawie w 1984 roku i jest synem znanego prezentera Zygmunta Chajzera.
Karierę budował jednak na własnych zasadach. Pracował w redakcjach prasowych, a później został reporterem TVN Warszawa.
Największą popularność przyniosła mu praca w „Dzień dobry TVN”, gdzie prowadził rozmowy i przygotowywał materiały reporterskie.
Pojawiał się również w innych programach rozrywkowych, między innymi w „Małych Gigantach”, a wraz z ojcem wystąpił w „Ameryka Express”.
Przez lata jego wizerunek łączył telewizyjną swobodę z charakterystycznym poczuciem humoru, dzięki któremu potrafił zdobywać sympatię widzów.
W 2023 roku zakończył współpracę z „Dzień dobry TVN” i zaczął szukać dla siebie nowych dróg zawodowych.
Podejmował różne przedsięwzięcia, pracował przy projektach internetowych i próbował odnaleźć się poza dużą stacją telewizyjną.
W ostatnich latach otwarcie opowiadał także o osobistych problemach i trudnych doświadczeniach.
W jego życiu wydarzyła się tragedia związana ze śmiercią pierwszego syna, Maksymiliana, który zginął w wypadku samochodowym w 2015 roku.
Z późniejszego związku z Małgorzatą Walczak ma syna Aleksandra, urodzonego w 2017 roku.
W relacjach z bliskimi nie wszystko układało się łatwo, a po kolejnych rozstaniach prezenter musiał na nowo porządkować swoje życie.
W 2026 roku wydał również książkę „Szczęście na kreskę”, w której wrócił do osobistych kryzysów i opowiedział o walce z uzależnieniem.
To ważny fragment jego biografii, bo pokazuje człowieka, który poza telewizyjnym wizerunkiem musiał mierzyć się z problemami znacznie trudniejszymi niż krytyka w internecie.
Dziś próbuje budować kolejne projekty, a wspólny podcast z Bianką jest jednym z nich.
Zamiast jedynie komentować wydarzenia czy odpowiadać na pytania dziennikarzy, sam zaprasza odbiorców do rozmowy i przedstawia własną perspektywę.
Bianka wnosi do tej relacji coś innego. Nie ma wieloletniego doświadczenia prezentera, ale zna kulisy produkcji i rozumie, jak powstają materiały internetowe.
W podcaście może więc występować nie tylko jako żona znanego człowieka, lecz także jako osoba, która zna techniczne i organizacyjne strony pracy przed kamerą.
Jej obecność zmienia charakter nagrań Filipa: rozmowy stają się bardziej osobiste, a część tematów dotyczy ich codzienności, wspólnych decyzji i sposobu, w jaki reagują na zainteresowanie mediów.
Dla odbiorców to możliwość zobaczenia ich relacji bez pośredników — choć, jak w przypadku każdej publicznej opowieści o prywatnym życiu, widzą tylko to, czym para postanowi się podzielić.
Najnowsze ogłoszenie pokazuje, że Chajzerowie chcą wykorzystać zainteresowanie, które pojawiło się po ślubie. Nie zapowiadają wielkich zmian ani nie składają obietnic dotyczących przyszłości.
Po prostu wracają z kolejnym odcinkiem, bo publiczność o niego pyta. Ich styl jest lekki, a rozmowa pełna żartów.
Filip pozwala Biance zabierać głos, ona zaś nie boi się przekomarzać z mężem i komentować jego słów z dystansem.
Widać, że próbują znaleźć własny rytm i sprawdzić, czy wspólna praca okaże się dla nich równie naturalna jak wspólne życie.
Czy podcast stanie się dla nich stałym przedsięwzięciem? Na razie trudno to przesądzać. Wiadomo jednak, że trzeci odcinek jest już w planach, a sami zainteresowani cieszą się z reakcji odbiorców.
W świecie, w którym niemal każde wydarzenie z życia znanych osób może być natychmiast rozłożone na szczegóły, takie ogłoszenie jest zarazem niewielkie i znaczące.
Pokazuje, że po ślubie Filip i Bianka nie zamierzają znikać z przestrzeni publicznej. Wręcz przeciwnie — chcą opowiadać swoją historię na własnych zasadach, z humorem i bez udawania, że nie słyszą pytań, które regularnie
pojawiają się w komentarzach.
@annalisa4081
Na razie najważniejsza wiadomość jest prosta: będzie trzeci podcast, a konkretna data premiery nie została jeszcze podana.
Dla nowożeńców to kolejny wspólny plan, dla fanów — szansa, by znów usłyszeć ich bezpośrednio.
Po miesiącach plotek, rodzinnych napięć i pytań o początki związku Chajzerowie próbują przekuć medialne zainteresowanie we własny projekt.
I wygląda na to, że najbardziej cieszy ich nie sama popularność, ale fakt, że odbiorcy rzeczywiście chcą ich słuchać.
Michał Wiśniewski powrócił wspomnieniami do swojej przeszłości z Mandaryną. Kim była jego kochanka
Grzegorz Małecki od lat uchodzi za jednego z najbardziej cenionych polskich aktorów, ale o tym,…
Jan Borysewicz potrafił zamienić gitarę w głos całego pokolenia. Kiedy rozbrzmiewają pierwsze dźwięki „Mniej niż…
Michał Wiśniewski i Marta „Mandaryna” Wiśniewska znów znaleźli się w centrum zainteresowania. Ich wspólna historia,…
Miliony Polaków znały go jako porucznika Sławomira Borewicza, pewnego siebie milicjanta z serialu „07 zgłoś…
Kiedy 7 października Katarzyna Dowbor nie pojawiła się w „Pytaniu na śniadanie”, widzowie szybko zaczęli…
Minął zaledwie miesiąc od śmierci Adriana Szymaniaka, a w sieci pojawiły się zdjęcia i nagrania…