Piaseczny postanowił nie milczeć i opowiedział, w kim рodkochuję się. Plotki miały swoje uzasadnienie

Andrzej Piaseczny przez lata przyzwyczaił publiczność do tego, że o swoim życiu prywatnym mówi niewiele. Tym razem zrobił jednak wyjątek.

W materiale pokazanym w „Tańcu z Gwiazdami” zdobył się na szczere wyznanie dotyczące młodej wokalistki Kaeyry.

Powiedział wprost, że się w niej podkochuje. I choć jego słowa zabrzmiały jak niespodziewane wyznanie, za tą historią kryje się przede wszystkim muzyczna relacja, która zaczęła się wiele lat temu.

Piaseczny od dawna ma słabość do młodych, zdolnych artystów. Sam dobrze pamięta początki swojej drogi i ludzi, którzy wtedy wyciągali do niego rękę.

Dziś podobnie zachowuje się wobec kolejnego pokolenia. Jedną z osób, której szczególnie kibicuje, jest Kaeyra, czyli Karolina Baran — polska wokalistka urodzona w Stanach Zjednoczonych, która próbuje zaistnieć również na rodzimym rynku.

W najnowszej edycji „Tańca z Gwiazdami” pojawiła się na parkiecie razem z Kacprem Rutką.

Piaseczny zna ją jednak znacznie dłużej niż od momentu pojawienia się jej w tanecznym show. W krótkim materiale przygotowanym przed jej występem wspominał ich wcześniejsze spotkanie na scenie i nie krył zachwytu jej talentem.

Wtedy padło zdanie, które natychmiast zwróciło uwagę widzów: wokalista przyznał, że podkochuje się w Kaeyrze.

Sama artystka odpowiedziała na te słowa z ogromnym wzruszeniem. W rozmowie z Radiem Eska wspominała ich pierwszy wspólny duet sprzed niemal dekady.

Podkreśliła, że dla niej i jej rodziny było to wyjątkowe wydarzenie, a możliwość zaśpiewania z Piasecznym zapamiętała jako jeden z ważnych momentów na początku swojej muzycznej drogi.

Trudno się dziwić, że właśnie ta historia wzbudziła zainteresowanie.

Andrzej Piaseczny od lat jest jednym z tych artystów, których publiczność zna niemal od zawsze, a jednocześnie wciąż niewiele wie o człowieku stojącym za scenicznym wizerunkiem.

Urodził się 6 stycznia 1971 roku w Pionkach. Muzyczną karierę zaczynał w latach 90. jako wokalista zespołu Mafia.

W latach 1993–1996 grupa wydała trzy albumy, a Piaseczny szybko zaczął budować własną pozycję na polskiej scenie.

Przełomem okazała się również współpraca z Robertem Chojnackim. Album „Sax & Sex” z 1995 roku odniósł ogromny sukces i został podwójnie platynowy.

Kilka lat później Piaseczny rozpoczął działalność solową. Jego pierwsza solowa płyta „Piasek” ukazała się w 1998 roku i niemal od razu zdobyła status platynowej.

Nie zamknął się jednak wyłącznie w muzyce. W 1997 roku pojawił się w „Złotopolskich”, gdzie przez lata wcielał się w Kacpra Górniaka.

Dla widzów telewizji stał się więc nie tylko wokalistą znanym z radia, lecz także aktorem, którego można było spotkać na ekranie.

Na jego drodze pojawiła się również Eurowizja. W 2001 roku reprezentował Polskę w konkursie w Kopenhadze.

Cztery lata później otrzymał Bursztynowego Słowika za „Z głębi duszy” podczas festiwalu w Sopocie.

Przez kolejne lata konsekwentnie nagrywał, koncertował i współpracował z kolejnymi pokoleniami polskich muzyków.

Ma na koncie dziewięć albumów solowych, trzy płyty z Mafią oraz kolejne projekty realizowane między innymi z Sewerynem Krajewskim, Stanisławem Soyką czy Robertem Chojnackim.

Jego życie prywatne przez bardzo długi czas wyglądało zupełnie inaczej niż życie zawodowe. Publiczność znała jego piosenki o miłości, ale o jego własnych uczuciach wiedziała niewiele.

Piaseczny przez lata nie komentował plotek dotyczących swojej orientacji. W 2021 roku zdecydował się jednak na coming out i otwarcie powiedział, że jest gejem.

Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza wystawiać swojego związku na widok publiczny.

Dziś wiadomo, że od kilku lat jest w związku z partnerem, z którym mieszka na wsi.

Piaseczny mówił, że relacja jest dla niego ważną i szczęśliwą częścią życia, ale nie chce ujawniać tożsamości ukochanego ani robić z ich codzienności medialnego spektaklu.

To właśnie ta granica między sceną a prywatnością od lat pozostaje dla niego bardzo ważna.

Dlatego jego słowa o Kaeyrze zabrzmiały tak swobodnie. Nie były zapowiedzią nowego romansu ani nagłym odsłonięciem życia uczuciowego.

Raczej kolejnym przykładem tego, jak Piaseczny potrafi mówić o artystach, których naprawdę ceni.

W przypadku Kaeyry dochodzi do tego wspólna historia — pierwszy duet, wspomnienie początku jej drogi i przekonanie Piasecznego, że ma przed sobą kogoś wyjątkowego.

„Kocham Andrzeja, naprawdę, ja też się w nim podkochuję! Miałam pierwszy duet z Andrzejem prawie 10 lat temu. I to były naprawdę takie początki. Cieszę się, że Andrzej w ogóle dał mi możliwość, żeby z nim zaśpiewać. Do tej pory ja i moja rodzina wspominamy, że to jest najlepszy duet. Pamiętam te emocje, po prostu to była magia na tej scenie. Jeszcze nie miałam takiego duetu, naprawdę, od tamtego momentu. Cieszę się, że Andrzej w ogóle zgodził się być na mojej wizytówce i mówił takie piękne rzeczy. Jestem po prostu wzruszona – podsumowała młoda piosenkarka.

Dziś Andrzej Piaseczny nie musi już niczego nikomu udowadniać. Ma za sobą ponad trzy dekady na scenie, wielkie przeboje, role telewizyjne, Eurowizję, pracę jurora i trenera muzycznych programów.

A jednak wciąż potrafi zatrzymać się przy młodym artyście i powiedzieć: „zwróćcie na nią uwagę”.

Tym razem zrobił to przed kamerami „Tańca z Gwiazdami” — i przy okazji pokazał tę mniej oficjalną stronę siebie: człowieka, który nadal potrafi szczerze zachwycić się czyimś talentem.

Pełna radości Aleksandra Kwaśniewska nie potrafiła ukryć swoich emocji. W końcu się udało

Olga Frycz wspomniała o swoim tacie, którego niedawno straciła. Słowa córki wzruszyły wszystkich fanów aktora

Między Danielem Martyniukiem a Danusią doszło do publicznego nieporozumienia. Żona piosenkarza Zenona Martyniuka była zrozpaczona