Czy Natalia Kukulska ma siostrę. Kiedy obie kobiety pojawiły się razem na scenie, nikt już nie miał co do tego wątpliwości

Natalia Kukulska od lat jest jedną z tych wokalistek, których nie trzeba nikomu przedstawiać.

Jej głos znają kolejne pokolenia, a charakterystyczne kręcone włosy i delikatne rysy twarzy od dawna są częścią jej scenicznego wizerunku.

Tym razem jednak uwagę fanów przyciągnęła nie nowa piosenka ani kolejny koncert. Wszystko zaczęło się od jednego zdjęcia.

Natalia pokazała fotografię z Alicją Szemplińską. Obie artystki spotkały się podczas finałowego koncertu „Lata z Radiem i Telewizją Polską”, gdzie wspólnie wykonały „Światłoczułą”.

Po występie stanęły obok siebie do zdjęcia. Wtedy internauci zaczęli przyglądać się im znacznie uważniej.

Mocno kręcone włosy, podobny uśmiech, zbliżone oczy i rysy twarzy sprawiły, że w komentarzach natychmiast pojawiły się porównania do sióstr, a nawet bliźniaczek.

Niektórzy żartowali, że Alicja wygląda jak „zaginiona siostra” Natalii. Inni przyznawali, że na pierwszy rzut oka naprawdę trudno było odróżnić obie kobiety.

Odpowiedź jest jednak prosta. Natalia Kukulska i Alicja Szemplińska nie są spokrewnione. Łączy je przede wszystkim muzyka, wspólna scena i wyjątkowe podobieństwo, którego chyba żadna z nich się nie spodziewała.

Sama Natalia po występie napisała, że miała wielką przyjemność wspólnego śpiewania z Alicją i że okazało się, iż „wiele nas łączy”.

Fani szybko podchwycili ten temat. Pojawiły się nawet sugestie, że skoro obie tak dobrze wyglądają razem na scenie i mają podobne głosy, powinny nagrać wspólną autorską piosenkę.

Za tym pozornie lekkim zamieszaniem kryje się jednak znacznie ciekawsza historia. Natalia Kukulska od dziecka żyła w świecie muzyki.

Urodziła się 3 marca 1976 roku w Warszawie jako córka Anny Jantar i kompozytora Jarosława Kukulskiego. W jej domu muzyka nie była zawodem jak każdy inny. Była częścią codzienności.

Na scenie pojawiła się bardzo wcześnie. Miała zaledwie dziesięć lat, kiedy rozpoczęła karierę jako dziecięca wokalistka.

Jej pierwszy album „Natalia” szybko zdobył popularność, a piosenka „Puszek-okruszek” stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych przebojów tamtych lat.

Niedługo później ukazały się „Bajki Natalki”. Płyta odniosła ogromny sukces i jako pierwsza w historii polskiej fonografii przeznaczona dla dzieci otrzymała status platynowej płyty.

Natalia bardzo szybko przestała być jednak tylko małą dziewczynką śpiewającą piosenki dla najmłodszych.

Jej dzieciństwo miało także bardzo trudną stronę. Kiedy miała cztery lata, wydarzyła się tragedia, która na zawsze zmieniła jej rodzinę.

Anna Jantar zginęła w katastrofie samolotu w 1980 roku. Natalia była wtedy jeszcze bardzo mała. Dorastała pod opieką ojca, a ogromną rolę w jej wychowaniu odegrała również babcia.

Screenshot

Wspomnienie matki przez lata było obecne w jej życiu, ale Natalia nigdy nie chciała budować całej swojej kariery wyłącznie na nazwisku Anny Jantar.

Przeciwnie — jako dorosła artystka musiała znaleźć własny język i własne miejsce na scenie.

Ważnym momentem okazał się rok 1996. Wtedy ukazała się płyta „Światło”, która zdecydowanie odcinała ją od wcześniejszego, dziecięcego wizerunku.

Natalia była już dorosłą wokalistką, a jej muzyka stała się bardziej osobista i dojrzała. Piosenki takie jak „Piosenka światłoczuła”, „Dłoń” czy „Daleki brzeg” pokazały publiczności zupełnie inną Natalię.

Screenshot

Od tego momentu jej kariera zaczęła rozwijać się na własnych zasadach.

Kolejne albumy, koncerty i muzyczne współprace sprawiły, że nazwisko Kukulska przestało być kojarzone wyłącznie z jej słynną mamą.

Natalia stała się samodzielną wokalistką, autorką tekstów i kompozytorką.

W jej życiu prywatnym od ponad dwóch dekad ważną rolę odgrywa Michał Dąbrówka. Perkusista i muzyk został jej mężem w 2000 roku.

Ich związek od początku był również spotkaniem dwóch osób mocno związanych z muzyką. Nie jest to więc małżeństwo, w którym jedna osoba wraca po pracy do świata całkowicie niezrozumiałego dla drugiej.

Screenshot

Natalia i Michał mają troje dzieci — syna Jana oraz córki Annę i Laurę. Artystka stara się jednak chronić rodzinę przed nadmiernym zainteresowaniem mediów.

Od czasu do czasu pokazuje fragmenty rodzinnego życia, ale zdecydowanie nie należy do gwiazd, które zamieniają każdy prywatny moment w publiczne wydarzenie.

Co ciekawe, muzyczne zainteresowania pojawiły się również u jej dzieci. Jan rozwija się jako perkusista, a Anna interesuje się śpiewaniem.

Natalia może więc obserwować, jak historia zatacza koło. Tym razem to ona jest mamą, której dzieci dorastają wśród instrumentów, koncertów i muzycznych rozmów.

Natalia ma również przyrodniego brata Piotra Kukulskiego, syna Jarosława Kukulskiego i Moniki Borys. Ich relacja przez lata była trudna i dopiero po wielu latach udało się odbudować rodzinną więź.

To właśnie dlatego pytanie o „siostrę” Natalii ma w sobie pewien paradoks. Artystka rzeczywiście ma rodzeństwo, ale Alicja Szemplińska, która wywołała ostatnie zamieszanie w internecie, nie należy do tej rodziny.

Alicja jest za to przedstawicielką zupełnie innego pokolenia polskiej muzyki.

Wygrała „The Voice of Poland”, wcześniej zwyciężała również w innych programach muzycznych, a w 2020 roku miała reprezentować Polskę na Eurowizji z piosenką „Empires”. Konkurs został jednak odwołany z powodu pandemii.

W 2026 roku ponownie znalazła się w centrum zainteresowania, reprezentując Polskę na eurowizyjnej scenie.

Spotkanie z Natalią Kukulską pokazuje więc coś więcej niż tylko zabawne podobieństwo dwóch kobiet. To spotkanie dwóch pokoleń polskiej sceny muzycznej. Jedna z nich zaczynała jako dziecko i przez cztery dekady budowała własną pozycję.

Ostatnio miałam wielką przyjemność wspólnego śpiewania z fantastyczną @aliciaszemplinska Piosenki Światłoczułej podczas finałowego koncertu Lata z Radiem i Telewizją Polską. Okazało się, że wiele nas łączy – napisała Natalia Kukulska.

Druga dopiero rozwija swoją karierę, ale już zdążyła zdobyć ważne doświadczenia i ogromną popularność.

Kiedy stanęły obok siebie, internet dostał dokładnie to, co lubi najbardziej — fotografię, która na pierwszy rzut oka wygląda jak rodzinny kadr.

Podobne loki, uśmiechy i rysy sprawiły, że komentarze o „zaginionej siostrze” pojawiły się niemal natychmiast.

Tyle że za tym podobieństwem nie kryje się rodzinna tajemnica. Jest za to coś znacznie prostszego: muzyczne spotkanie dwóch wokalistek, które po prostu wyjątkowo dobrze wyglądają razem.

A skoro fani już domagają się kolejnej współpracy, być może to zdjęcie nie będzie ostatnim wspólnym kadrem Natalii Kukulskiej i Alicji Szemplińskiej.

Donald Tusk został zauważony w towarzystwie kobiet. Jego reakcja na ich obecność przyciągnęła uwagę przechodniów

Wczoraj odbyło się pożegnanie Adriana Szymaniaka, podczas którego jego przyjaciel opowiedział o jego ostatnich słowach

Izabela Trojanowska musi pogodzić się ze stratą. Odeszła osoba, która była jej bardzo bliska