Dlatego kiedy w jego otoczeniu pojawia się kobieta, z którą zaczyna być widywany coraz częściej, media natychmiast zaczynają zadawać pytania.
Tym razem jednak wydarzyło się coś więcej. Wojewódzki sam zrobił krok, którego wcześniej konsekwentnie unikał, a wszystko wskazuje na to, że historia jego relacji z Żanetą Rosińską weszła w nowy etap.
Przez lata uchodził za jednego z najbardziej znanych kawalerów polskiego show-biznesu.
Był związany między innymi z Anną Muchą i Renatą Kaczoruk, a w ostatnich latach jego nazwisko łączono także z modelką Anną Markowską.
O swoich związkach mówił niewiele, jeszcze mniej pozwalał zobaczyć. To właśnie dlatego każde zdjęcie czy jedno zdanie wypowiedziane przez niego na wizji potrafiło wywołać ogromne zainteresowanie.
W przypadku Żanety Rosińskiej początkowo również wszystko odbywało się po cichu. Ona sama nie była wcześniej osobą, którą media nieustannie obserwowały.
Rosińska jest dziennikarką i prezenterką pogody, a zawodowo związana była między innymi z telewizją TVN.
Z Wojewódzkim zaczęto ją łączyć coraz częściej, choć oboje długo nie dawali publiczności jasnej odpowiedzi na pytanie, co naprawdę ich łączy.
Z czasem pojawiały się jednak kolejne drobne szczegóły. Wspólne wyjazdy, podobne kadry publikowane w mediach społecznościowych, a później gesty, których trudno było już nie zauważyć.
Jesienią 2025 roku media zwracały uwagę na ich pobyty w tych samych miejscach, między innymi w Stambule i Dubaju.
Nie było oficjalnego komunikatu, ale dla obserwatorów życia Wojewódzkiego był to wyraźny sygnał, że relacja może być czymś więcej niż tylko plotką.
Największe zamieszanie wywołał jednak sam Wojewódzki. W swoim programie zasugerował, że wziął ślub, a dodatkowo pokazał obrączkę.
Jak zwykle w jego przypadku trudno było od razu stwierdzić, gdzie kończy się żart, a zaczyna prawdziwe życie.
Wojewódzki przez lata przyzwyczaił przecież widzów do tego, że potrafi świadomie igrać z mediami i zostawiać ich z pytaniami zamiast odpowiedzi.
Tym razem jednak sytuacja zaczęła wyglądać inaczej. Żaneta Rosińska coraz częściej pojawiała się w kontekście jego życia prywatnego, a latem 2026 roku Wojewódzki zrobił coś wyjątkowego — opublikował zdjęcia z wyjazdu, na których oznaczył Rosińską.
„Dziś otwieramy naszą restaurację na 1 piętrze. ZAPRASZAMY” – ogłosił uradowany Kuba Wojewódzki.
To był niewielki gest, ale w jego przypadku miał ogromne znaczenie. Człowiek, który przez lata bardzo pilnował granicy między sceną a domem, nagle pozwolił, by jego partnerka pojawiła się na jego profilu.
„Gratulacje! Pozdrawiam”.
Media szybko odczytały to jako koniec ukrywania związku. Nieprzypadkowo zaczęto również mówić o Rosińskiej jako o jego żonie.
Sama kobieta w swoich publikacjach także używała określeń sugerujących małżeński charakter ich relacji.
Informacje te pojawiały się jednak przede wszystkim w kontekście ich własnych wypowiedzi i publikacji, dlatego trudno było oddzielić fakty od typowej dla Wojewódzkiego gry z odbiorcami.
Jedno jest pewne: ich relacja nie przypomina klasycznego związku gwiazd, który od pierwszego dnia trafia na okładki.
Tutaj wszystko dzieje się etapami. Najpierw pojawiły się plotki, później wspólne miejsca, następnie coraz bardziej czytelne sygnały, a w końcu publiczne gesty.
Żaneta Rosińska również nie wygląda na osobę, która zamierza budować swoją popularność wyłącznie na związku ze znanym prezenterem.
Ma własną karierę i własne życie zawodowe. To ważne, bo przez lata kobiety związane z Wojewódzkim automatycznie trafiały do centrum zainteresowania mediów, niezależnie od tego, czy same tego chciały.
Dla samego Wojewódzkiego jest to kolejny rozdział bardzo długiej historii. Ma 63 lata i od dekad funkcjonuje w polskim show-biznesie.
Zaczynał jako dziennikarz muzyczny, pracował między innymi w radiu i prasie, później pojawił się w telewizji.
Ogromną popularność przyniósł mu program „Idol”, a od 2006 roku jego nazwisko jest nierozerwalnie związane z autorskim talk-show w TVN.
Na ekranie zawsze był człowiekiem, który lubił prowokować. Prywatnie okazał się znacznie bardziej ostrożny. Przez lata skutecznie chronił swoje związki przed pełnym dostępem mediów.
Nawet kiedy pojawiały się fotografie jego partnerek, rzadko pozwalał sobie na szczere opowieści o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami.
Dlatego właśnie historia z Żanetą Rosińską tak bardzo przyciąga uwagę. Nie chodzi wyłącznie o pytanie, czy Wojewódzki rzeczywiście powiedział wszystko o swoim małżeństwie.
Chodzi o zmianę jego zachowania. Człowiek, który wcześniej niemal zawodowo unikał jednoznacznych deklaracji, zaczął pozwalać publiczności zobaczyć kawałek swojego prywatnego świata.
A może właśnie to jest w tej historii najbardziej charakterystyczne dla Kuby Wojewódzkiego.
Nawet kiedy mówi o własnym życiu, nadal pozostawia sobie możliwość niedopowiedzenia. Daje jeden szczegół, jedno zdjęcie, jedno zdanie — i pozwala, by resztę dopowiedzieli inni.
Tym razem jednak coraz trudniej udawać, że nic się nie dzieje. Wojewódzki i Rosińska są już nie tylko bohaterami medialnych plotek.
Ich relacja od miesięcy przestaje być tajemnicą, a kolejne wspólne gesty pokazują, że oboje coraz mniej przejmują się tym, kto patrzy.
Być może po latach życia pod lupą Wojewódzki wreszcie znalazł osobę, przy której nie musi wszystkiego komentować. Wystarczy jedno zdjęcie. A reszta — jak zwykle w jego przypadku — pozostaje między wierszami.
Mateusz Morawiecki przez lata przyzwyczaił opinię publiczną do tego, że pokazuje przede wszystkim polityczną stronę…
Pola Wiśniewska przez długi czas pozostawała w cieniu medialnego zamieszania wokół Michała Wiśniewskiego. Ich związek…
Krzysztof Cugowski przez lata śpiewał o miłości, rozstaniach i życiowych zakrętach, ale jedna z najważniejszych…
Jan Frycz przez blisko pięć dekad należał do tych aktorów, których obecność na scenie trudno…
Daniel Olbrychski od ponad sześciu dekad pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów w Polsce. Jego…
Relacja Jana Frycza z córką Olgą przez lata była pełna żalu, niedopowiedzeń i ran, które…