Rozrywka

Serowska i Hakiel mają poważne problemy. Czy ich sprzeczka na oczach wszystkich może stać się przeszkodą na drodze do ślubu

Jeszcze niedawno ich życie kręciło się wokół przygotowań do narodzin drugiego wspólnego dziecka.

Dziś Dominika Serowska i Marcin Hakiel znów znaleźli się przed kamerami, ale tym razem powodem zainteresowania nie była ciąża ani wyprawione przez nich baby shower.

Podczas rozmowy na jednej z imprez para zaczęła żartować o przyszłości rodziny. Hakiel przyznał, że chciałby mieć jeszcze więcej dzieci.

Serowska odpowiedziała natychmiast i bez owijania w bawełnę. „Po drugim mówię pass” — stwierdziła.

Chwilę później dodała, że jeśli tancerz chce kolejnych dzieci, będzie musiał radzić sobie z kimś innym, bo ona już nie da rady. Ich wymiana zdań była krótka, ale kamery wszystko zarejestrowały.

Nie wyglądało to jednak na poważny kryzys związku, lecz raczej na zderzenie dwóch zupełnie różnych wizji przyszłości. Hakiel od dawna mówi, że chciałby mieć dużą rodzinę.

Serowska w styczniu 2026 roku przyznawała natomiast, że wtedy nie była gotowa na kolejne dziecko.

Kilka miesięcy później sytuacja całkowicie się zmieniła — para ogłosiła, że spodziewa się drugiego wspólnego dziecka. Podczas wrześniowego baby shower ujawnili, że Romeo będzie miał siostrę.

Właśnie dlatego ich ostatnia rozmowa tak dobrze pokazuje, jak szybko zmieniało się życie tej pary.

Poznali się w 2023 roku. Hakiel miał już za sobą głośne małżeństwo z Katarzyną Cichopek i był ojcem dwojga dzieci.

Serowska weszła więc w relację z mężczyzną, który miał nie tylko przeszłość uczuciową, ale również gotową rodzinę. Z czasem stworzyli własny dom, a pod koniec 2024 roku urodził się ich syn Romeo.

Dla Hakiela była to kolejna ważna zmiana w życiu rodzinnym. Tancerz wcześniej przez kilkanaście lat był związany z Katarzyną Cichopek.

Para pobrała się w 2008 roku, a ich małżeństwo zakończyło się rozstaniem w 2022 roku. Wspólnie wychowują syna Adama i córkę Helenę.

Po rozwodzie Hakiel próbował ułożyć życie na nowo, a związek z Dominiką Serowską bardzo szybko stał się jego kolejnym poważnym rozdziałem.

Ich relacja od początku wzbudzała zainteresowanie. Różnica doświadczeń, obecność dzieci z poprzedniego związku i fakt, że wszystko działo się stosunkowo szybko, sprawiały, że media uważnie obserwowały każdy kolejny krok pary.

Oni sami również nie stronili od pokazywania fragmentów wspólnego życia. Pojawiali się razem na wydarzeniach, publikowali rodzinne kadry i opowiadali o codzienności z małym dzieckiem.

Serowska nie próbuje przy tym udawać, że wejście w życie partnera z dziećmi z poprzedniego związku jest czymś prostym.

W jednym z wywiadów jasno mówiła, że ma ciepłe relacje z Adamem i Heleną, ale nie zamierza zastępować im ich mamy.

W patchworkowej rodzinie wyznaczyła własną rolę. To ważne, bo ich codzienność nie składa się wyłącznie z romantycznych zdjęć.

Jest w niej również zwyczajne układanie relacji między dorosłymi i dziećmi, z których każde ma własną historię.

Jeszcze ciekawszy jest wątek ślubu. Przez długi czas pojawiały się informacje, że Serowska i Hakiel są zaręczeni, jednak sama zainteresowana w lipcu 2026 roku temu zaprzeczyła.

Przyznała, że na pierścionek nadal czeka. Później mówiła, że nie zamierza stawiać partnerowi ultimatum i nie należy do kobiet, które uzależniają przyszłość związku od konkretnej daty zaręczyn. Jednocześnie przyznała, że myśli o roli żony.

Nie wiadomo więc, kiedy dokładnie para stanie na ślubnym kobiercu. Wiadomo natomiast, że ich życie rodzinne rozwija się bardzo szybko.

W 2024 roku pojawił się Romeo, w czerwcu 2026 roku ogłosili kolejną ciążę, a we wrześniu pokazali światu, że spodziewają się dziewczynki.

Teraz pozostaje im przygotowanie do kolejnego porodu i odnalezienie się w rzeczywistości, w której ich wspólna rodzina znów się powiększy.

Sama druga ciąża nie przebiega dla Serowskiej identycznie jak pierwsza. W rozmowach z mediami mówiła, że tym razem czuje się inaczej i że jest jej trudniej.

Wspominała także o stresie związanym z pierwszym porodem Romea, który ostatecznie zakończył się cesarskim cięciem.

Dziś wie więc, czego może się spodziewać, ale doświadczenie pierwszej ciąży nie sprawia, że kolejne miesiące są dla niej łatwiejsze.

Co innego w życiu robić jak nie dzieci? No, naprawdę […] Ile można tańczyć? Ja już tyle lat tańczę. „Korzystać z życia” — to są właśnie dzieci, to jest korzystanie z życia — stwierdził Marcin Hakiel.

Na tym tle ich ostatnia sprzeczka nabiera zupełnie innego znaczenia. Hakiel patrzy na rodzinę jeszcze szerzej i mówi o kolejnych dzieciach, podczas gdy Serowska jest obecnie skupiona na ciąży, która sama w sobie jest dla niej dużym doświadczeniem.

— Nie, ja po drugim mówię „pass”. Radź sobie z kimś innym, bo ja nie dam rady — odpowiedziała stanowczo Dominika Serowska.

Jej stanowcze „pass” nie jest zapowiedzią rozpadu związku, lecz jasnym komunikatem dotyczącym tego, jak widzi własne granice po narodzinach drugiego wspólnego dziecka.

Trudno też zapominać, że oboje są dziś w zupełnie innym miejscu niż jeszcze kilka lat temu. Hakiel ma za sobą zakończone małżeństwo, dwoje starszych dzieci i nowy etap życia.

Serowska dopiero buduje swoją pozycję w świecie mediów, jednocześnie ucząc się życia w dużej, patchworkowej rodzinie.

Wspólnie doczekali się syna, teraz czekają na narodziny córki, a w tle pozostaje pytanie o ślub i dalszą przyszłość.

Jedno jest pewne: ich związek nie wygląda jak historia napisana według jednego, spokojnego scenariusza.

Są w nim szybkie decyzje, duże emocje, dzieci, plany i rozmowy o przyszłości prowadzone czasem nawet wtedy, gdy obok stoją kamery.

Tym razem padły słowa o trzecim dziecku, na które Dominika zdecydowanie nie ma ochoty. Marcin, sądząc po jego wypowiedziach, widzi rodzinę jeszcze większą.

Na razie jednak przed nimi zupełnie inny moment. Romeo wkrótce zostanie starszym bratem, a jego rodzice przygotowują się na narodziny córki.

Reszta — kolejne dzieci, pierścionek i ślub — pozostaje już ich prywatną decyzją. I być może właśnie dlatego najwięcej mówi nie to, co para obiecuje sobie na przyszłość, ale to, jak potrafi rozmawiać o tym, czego każde z nich naprawdę chce.

Maryla Rodowicz, patrząc na Helenę Englert, rozpoznała w niej samą siebie. Czy młoda aktorka wcieliłaby się w rolę swojej idolki

Maryla Rodowicz, patrząc na Helenę Englert, rozpoznała w niej samą siebie. Czy młoda aktorka wcieliłaby się w rolę swojej idolki

Adam Małysz niespodziewanie podzielił się nowym komunikatem. Co wydarzyło się w życiu sportowca

Valentyna Tkach

Recent Posts

Jak teraz wygląda Anna Palka, znana z serialu „W11”. Rodzina jest dla niej najważniejsza, a Wiktoria i Maja są jej oczkiem w głowie

Jeszcze kilkanaście lat temu jej twarz regularnie pojawiała się na ekranach telewizorów. Anna Palka była…

3 godziny ago

Jak obecnie wygląda dawna Basia z „M jak miłość”. Dlaczego jej przygoda z produkcją dobiegła końca

Przez kilka lat widzowie „M jak miłość” patrzyli, jak Basia Rogowska dorasta na ich oczach.…

3 godziny ago

Andrzej Piaseczny wyprowadził się. Dlaczego piosenkarz postanowił zmienić miejsce zamieszkania i czy sam dokonał tego

Andrzej Piaseczny od dawna nie traktuje Warszawy jak miejsca, w którym chciałby spędzić całe życie.…

17 godzin ago

Maryla Rodowicz, patrząc na Helenę Englert, rozpoznała w niej samą siebie. Czy młoda aktorka wcieliłaby się w rolę swojej idolki

Maryla Rodowicz przez ponad pół wieku przyzwyczaiła publiczność do tego, że potrafi zaskakiwać. Kolorowe stroje,…

18 godzin ago

Donald Tusk pojawił się na wydarzeniu, na którym było wiele rodzin. Jego gest w stronę dzieci uchwyciły wszystkie kamery

Donald Tusk pojawił się wśród rodzin i dzieci, a kamery szybko wychwyciły moment, który zupełnie…

1 dzień ago

Adam Małysz niespodziewanie podzielił się nowym komunikatem. Co wydarzyło się w życiu sportowca

Adam Małysz przez lata przyzwyczaił Polaków do widoku, który trudno pomylić z czymkolwiek innym: narty,…

1 dzień ago