Jego koncerty przyciągają tłumy, piosenki regularnie pojawiają się na imprezach, a sam wokalista konsekwentnie rozwija także działalność poza muzyką.
Ostatnio jednak uwagę zwróciło nie kolejne muzyczne osiągnięcie, lecz nagranie z jednego z jego występów. Wokół artysty rozpętała się dyskusja, w której głos zabrała również psychiatra Maja Herman.
Skolim od dawna żyje w biegu. Koncert za koncertem, kolejne projekty i kontakt z publicznością sprawiły, że jego
nazwisko stało się dobrze znane także osobom, które nie są stałymi słuchaczami disco polo.
Artysta nie ogranicza się zresztą wyłącznie do śpiewania. Buduje własną markę i angażuje się w przedsięwzięcia biznesowe, wykorzystując popularność zdobytą dzięki muzyce.
W ostatnim czasie jego koncertowanie nie było jednak pozbawione problemów. Podczas jednego z występów Skolim spadł ze sceny i doznał urazu nogi.
Konieczne było założenie gipsu, ale wokalista nie zamierzał z tego powodu zatrzymać zawodowego kalendarza. Nadal pojawiał się przed fanami, choć kontuzja wyraźnie utrudniała mu codzienne funkcjonowanie.
Tym razem powodem dyskusji stało się nagranie, które zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Na filmie Skolim wykonuje utwór „Kamikaze”, a wokół niego znajdują się dzieci. I właśnie ten szczegół wywołał największe emocje.
Problemem nie była sama obecność najmłodszych na koncercie, lecz zestawienie ich z tekstem piosenki. W utworze pojawiają się jednoznaczne seksualne odniesienia, które są kierowane do dorosłego odbiorcy.
Część internautów zaczęła więc pytać, czy takie treści powinny być wykonywane w sytuacji, gdy tuż pod sceną znajdują się dzieci.
Do sprawy odniosła się psychiatra Maja Herman. Zwróciła uwagę na to, że dzieci w wieku szkolnym mogą powtarzać słowa i zachowania, których znaczenia jeszcze w pełni nie rozumieją.
Jej zdaniem znaczenie ma nie tylko sam koncert, ale również to, w jakim wieku są odbiorcy i jak często mają kontakt z treściami o charakterze seksualnym, agresywnym czy przemocowym.
Ekspertka poruszyła także inną kwestię, która w dobie mediów społecznościowych nabiera szczególnego znaczenia.
Nagrania z udziałem dzieci mogą później krążyć po internecie przez lata. Coś, co dla dziecka jest tylko chwilą zabawy na koncercie, może zostać utrwalone, udostępnione i komentowane przez zupełnie obce osoby.
Jej apel skierowany do rodziców był bardzo stanowczy. Herman przestrzegła dorosłych, którzy pozwalają dzieciom w wieku od 7 do 14 lat uczestniczyć w koncertach Skolima, aby dokładnie zastanowili się nad tym, z jakimi treściami mają tam kontakt.
Zrobię ją na ladzie, chociaż wygląda na damę
Zrobię ją na blacie, lubi rzeczy zakazane
Znów się przy mnie kładzie i ma wszystko rozebrane
Zrobię ją na blacie, lubi rzeczy po**bane.
Sama sytuacja nie oznacza oczywiście, że popularność Skolima nagle zniknie. Wokalista nadal ma ogromną grupę fanów, a jego kalendarz koncertowy pozostaje pełny.
Pokazuje jednak, że wraz z rosnącą popularnością artysty coraz większa jest również odpowiedzialność za to, w jakich warunkach jego muzyka trafia do publiczności.
Skolim zbudował swoją pozycję przede wszystkim dzięki energii, przebojom i bezpośredniemu kontaktowi z fanami. Teraz jego występy znalazły się pod lupą z zupełnie innego powodu.
Dyskusja, która rozpoczęła się od jednego nagrania, dotyczy bowiem nie tylko konkretnego artysty, ale szerszego pytania: gdzie przebiega granica między rodzinną rozrywką a treściami przeznaczonymi dla dorosłych?
I właśnie dlatego sprawa wzbudziła tak duże emocje. Nie chodzi już wyłącznie o Skolima, lecz o to, co rodzice wybierają dla swoich dzieci i jak świadomie podchodzą do tego, co najmłodsi oglądają, słyszą i później powtarzają.
Agata Steczkowska po raz kolejny wróciła do tematu swojej rodziny i relacji z młodszą siostrą…
Jan Frycz odszedł 15 sierpnia 2026 roku w wieku 72 lat. Śmierć jednego z najbardziej…
Jeszcze niedawno nikt nie przypuszczał, że historia Michała Wiśniewskiego i Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej może napisać…
Justyna Nagłowska i Borys Szyc przez lata uchodzili za parę, która po wielu zakrętach wreszcie…
Jacek Kawalec nie zamierzał zostawić sprawy bez odpowiedzi. Po głośnym występie Budki Suflera, podczas którego…
Grzegorz Wons od lat należy do grona aktorów, których widzowie kojarzą nie tylko z teatrem,…