W dniu swoich 65. urodzin aktor pojawił się w „Dzień Dobry TVN” i choć nie brakowało uśmiechów oraz wspomnień z bogatej kariery, w pewnym momencie jego głos wyraźnie się zmienił.
Padła rodzinna wiadomość, której widzowie się nie spodziewali. Żak zdradził, że po raz kolejny został dziadkiem. To właśnie wtedy w jego oczach pojawiły się łzy.
Dla aktora rodzina od dawna zajmuje szczególne miejsce. Żak i jego żona, Katarzyna Żak, poznali się jeszcze podczas studiów w szkole teatralnej.
Pobrali się w 1985 roku, a w 2025 roku świętowali 40. rocznicę ślubu. Doczekali się dwóch córek, Aleksandry i Zuzanny. Obie wybrały własne drogi zawodowe, nie kopiując kariery swoich sławnych rodziców.
Dziś rodzinny krąg Żaków jest jeszcze większy, bo aktor może cieszyć się rolą dziadka.
W telewizyjnym studiu nie ukrywał, że właśnie te rodzinne chwile zaczynają mieć dla niego coraz większe znaczenie.
Przez dziesięciolecia jego życie było podporządkowane scenie, planom filmowym i telewizji. Z czasem jednak coraz częściej mówi o potrzebie zwolnienia tempa.
Symboliczny prezent, który dostał w dniu urodzin — leżak — miał być żartobliwym nawiązaniem do jego marzenia o większej ilości spokoju i odpoczynku.
Żak nie zamierza jednak całkowicie zniknąć z ekranu. Wręcz przeciwnie — właśnie teraz wraca do jednej z ról, która na zawsze zapisała się w historii polskiej telewizji.
Po dziesięciu latach reaktywowane zostało „Ranczo”, a aktor ponownie wciela się w podwójną rolę braci Koziołów — wójta Pawła oraz księdza Piotra.
Szczegóły nowego sezonu są pilnie strzeżone, ale wiadomo, że powrót do Wilkowyj był dla całej obsady dużym wydarzeniem.
Dla Żaka jest to szczególny moment także z innego powodu. Wraca do bohaterów, którzy przez lata stali się częścią jego zawodowej tożsamości, a jednocześnie sam patrzy dziś na życie z zupełnie innej perspektywy.
Nie jest już aktorem, który musi za wszelką cenę przyjmować każdą propozycję. W rozmowie w „Dzień Dobry TVN” dało się wyraźnie wyczuć, że bardziej niż tempo pracy interesuje go dziś to, co dzieje się poza kamerą.
Cezary Żak urodził się 22 sierpnia 1961 roku w Brzezinach. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną we Wrocławiu, a później konsekwentnie budował swoją pozycję w teatrze, filmie i telewizji.
Choć widzowie kojarzą go przede wszystkim z charakterystycznymi rolami komediowymi, jego dorobek jest znacznie szerszy.
Przez lata udowadniał, że potrafi odnaleźć się zarówno w lekkich, jak i bardziej wymagających historiach.
Ogromną popularność przyniosło mu właśnie „Ranczo”, ale jego kariera nie zaczęła się ani nie skończyła na jednej produkcji.
Aktor przez lata pojawiał się w kolejnych serialach, filmach i spektaklach, budując rozpoznawalność bez potrzeby ciągłego bycia w centrum medialnego zamieszania.
Tym bardziej wymowne było to, co wydarzyło się podczas urodzinowej rozmowy. Żak, który przez lata występował przed milionami widzów i nieraz musiał kontrolować emocje na scenie, tym razem pozwolił sobie na chwilę szczerości.
Informacja o kolejnym wnuku okazała się ważniejsza niż telewizyjne światła. Aktor otarł łzy i przyznał, że to dla niego ogromne szczęście.
Zdradzę państwu. Ja zostałem po raz kolejny dziadkiem — trzy miesiące temu. To jest wspaniałe — stwierdził wyraźnie poruszony.
W tej jednej chwili było coś bardzo osobistego. Człowiek, którego publiczność zna przede wszystkim z ról, na moment przestał być Pawłem Koziołem, księdzem Piotrem czy popularnym aktorem.
Został po prostu mężem, ojcem i dziadkiem, który właśnie dowiedział się, że jego rodzina znów się powiększyła.
I chyba dlatego ten urodzinowy występ zapamiętają nie tylko fani Cezarego Żaka, ale również ci, którzy zobaczyli w nim coś więcej niż znaną twarz z telewizji.
Bo kiedy opadły żarty, a kamery nadal były włączone, najważniejsza okazała się wiadomość z jego własnego domu.
Przez lata Tomasz Komenda był człowiekiem, którego historię znała cała Polska. Niesłusznie skazany za zbrodnię,…
Daniel Martyniuk po raz kolejny znalazł się w centrum zainteresowania. Tym razem za sprawą nagrania,…
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, od kilku lat należy do najbardziej rozpoznawalnych artystów młodego pokolenia na…
Agata Steczkowska po raz kolejny wróciła do tematu swojej rodziny i relacji z młodszą siostrą…
Jan Frycz odszedł 15 sierpnia 2026 roku w wieku 72 lat. Śmierć jednego z najbardziej…
Jeszcze niedawno nikt nie przypuszczał, że historia Michała Wiśniewskiego i Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej może napisać…