Rozrywka

Irena Santor została zauważona późnym wieczorem w towarzystwie Jolanty Kwaśniewskiej. O czym te dwie znane osobistości mogły rozmawiać o tej porze

Irena Santor i Jolanta Kwaśniewska pojawiły się razem na warszawskiej ulicy i wystarczyło kilka zdjęć, by znów zrobiło się o nich głośno.

Fotoreporterzy zauważyli je podczas wieczornego wyjścia w okolicy placu Bankowego.

Była pierwsza dama szła obok legendarnej piosenkarki, podtrzymywała ją pod rękę i pomogła jej bezpiecznie zejść po schodach.

Obie wyglądały elegancko, ale uwagę przyciągało przede wszystkim to, jak swobodnie czuły się w swoim towarzystwie.

Czy spotkanie miało związek z jakąś ważną sprawą? A może panie chciały porozmawiać z dala od oficjalnych wydarzeń i kamer?

Irena Santor szybko rozwiała wątpliwości. „Czy naprawdę muszą być aż okazje, żeby chodzić ze sobą pod rękę i się do siebie uśmiechać?” — zapytała z charakterystycznym dla siebie dystansem.

Wyjaśniła, że był to po prostu towarzyski spacer. Za tym krótkim spotkaniem kryje się jednak znajomość, która trwa już około 35 lat.

Dziś Irena Santor ma 91 lat i od dawna nie musi nikomu udowadniać, jak ważne miejsce zajmuje w historii polskiej muzyki.

Mimo zakończenia regularnego koncertowania nadal spotyka się z ludźmi, pojawia się na wydarzeniach kulturalnych i chętnie rozmawia o życiu.

Nie szuka rozgłosu za wszelką cenę, a jej ostatnie publiczne wypowiedzi pokazują, że coraz większą wartość przypisuje zwyczajnym chwilom.

W rozmowie związanej z książką Jolanty Kwaśniewskiej i Jakuba B. Bączka opowiadała o tym, że cieszy ją możliwość wyjścia z domu, zrobienia zakupów, pójścia do kina czy spotkania z przyjaciółmi.

W jej wieku takie proste czynności nabierają szczególnego znaczenia. I właśnie dlatego spacer z Kwaśniewską nie musi mieć drugiego dna.

Czasem spotkanie dwóch bliskich sobie osób jest po prostu spotkaniem dwóch bliskich sobie osób.

Ich relacja nie ogranicza się do wspólnych wyjść. Obie od lat angażują się w inicjatywy społeczne, a Santor wielokrotnie wspierała działania Fundacji „Porozumienie Bez Barier”, związanej z Jolantą Kwaśniewską.

Artystka brała udział między innymi w projektach poświęconych oswajaniu starości, pomagała w kampaniach społecznych i użyczała swojego głosu przedsięwzięciom, których celem było zwrócenie uwagi na potrzeby osób starszych.

Była pierwsza dama publicznie podkreślała, jak bardzo ceni współpracę z piosenkarką i jej gotowość do pomagania.

Santor potrafiła z kolei żartobliwie zauważyć, że po tylu latach współpracy Kwaśniewska mogłaby częściej korzystać z jej energii.

W tych słowach nie było pretensji, lecz raczej swoboda charakterystyczna dla znajomości, w której nie trzeba nieustannie zachowywać oficjalnego tonu.

Wspólne zainteresowanie działalnością społeczną nie oznacza jednak, że każda ich rozmowa musi dotyczyć fundacji.

Podczas ostatniego spaceru panie nie zdradziły, o czym rozmawiały. Nie ma więc podstaw, by przypisywać im konkretne tematy.

Wiadomo natomiast, że niedawno spotkały się także przy okazji premiery książki „Twoja (anty)bucket lista. 111 sposobów na powrót do siebie”, napisanej przez Kwaśniewską i Bączka.

Santor znalazła się w gronie rozmówców zaproszonych do publikacji. Książka dotyka spraw związanych z codziennością, potrzebą odpoczynku, zmianą perspektywy i szukaniem tego, co rzeczywiście jest dla człowieka ważne.

To tematy, o których artystka może mówić z doświadczenia. Jej własna biografia pokazuje przecież, jak bardzo zmieniają się priorytety, kiedy za człowiekiem są już dziesiątki lat pracy, osobiste straty i ogrom wspomnień.

Screenshot

Zanim Irena Santor stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek, była dziewczyną z Papowa Biskupiego.

Urodziła się 9 grudnia 1934 roku jako Irena Wiśniewska. Jej talent zauważono jeszcze w młodości. W 1951 roku dołączyła do Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”, prowadzonego przez Tadeusza Sygietyńskiego.

Miała zaledwie 16 lat, kiedy rozpoczęła pracę wymagającą dyscypliny, podróży i regularnych występów.

W zespole zdobywała doświadczenie sceniczne, uczyła się panowania nad głosem i poznawała świat muzyki od strony, która nie zawsze wyglądała tak efektownie, jak późniejsze koncerty.

Właśnie tam poznała skrzypka Stanisława Santora, który po latach został jej mężem.

Pod koniec lat 50. zdecydowała się na karierę solową. Był to moment, który odmienił jej zawodowe życie.

Santor miała głos o niezwykle czystym brzmieniu, a interpretowane przez nią piosenki trafiały do słuchaczy nie tylko melodią, ale również emocjami.

Screenshot

„Embarras”, „Powrócisz tu”, „Tych lat nie odda nikt” i „Już nie ma dzikich plaż” stały się przebojami, które przetrwały kolejne dekady.

Artystka koncertowała w Europie, obu Amerykach, Azji i Australii, zdobywała nagrody na festiwalach i nagrywała kolejne płyty.

Z czasem zyskała miano jednej z najważniejszych postaci polskiej piosenki. Nie była jednak gwiazdą, która opierała swoją popularność na skandalach czy nieustannym pokazywaniu prywatności.

Jej znakiem rozpoznawczym pozostały głos, elegancja i umiejętność opowiadania historii piosenką.

W życiu osobistym nie wszystko układało się równie spokojnie. Małżeństwo ze Stanisławem Santorem zakończyło się rozwodem, a artystka przeżyła tragedię, o której przez wiele lat mówiła bardzo rzadko.

Jej córka Sylwia zmarła zaledwie dwa dni po narodzinach w 1959 roku. Była to strata, która pozostawiła głęboki ślad w jej życiu.

Santor po latach zdecydowała się opowiedzieć o tym doświadczeniu, ale nie uczyniła z niego elementu medialnej opowieści. Traktowała je jako osobistą historię, do której trzeba dojrzeć, zanim można ją wypowiedzieć na głos.

Później w jej życiu pojawił się Zbigniew Korpolewski, reżyser i człowiek związany ze światem teatru oraz estrady. Ich relacja trwała ponad cztery dekady.

Nie potrzebowali formalnego ślubu, by tworzyć bliską więź i wspierać się w codziennym życiu. Korpolewski zmarł w 2018 roku, pozostawiając artystkę z kolejną stratą.

Od tamtej pory Santor jeszcze mocniej podkreśla znaczenie obecności innych ludzi, przyjaźni i zwykłych spotkań.

Nie oznacza to, że zapomina o tych, których straciła. Raczej nauczyła się doceniać to, co jest teraz, bez potrzeby nadawania każdemu dniu wyjątkowego znaczenia.

Przez długi czas jej życie podporządkowane było pracy. Regularne koncerty, podróże i kolejne zobowiązania nie pozostawiały wiele przestrzeni na odpoczynek.

W 2021 roku, po ponad 60 latach kariery, Santor ogłosiła, że kończy regularne występy estradowe. Sama przyznawała, że pracowała bardzo intensywnie i była już zmęczona powtarzalnym rytmem koncertów.

Nie chciała, by scena stała się rutyną. Decyzja nie oznaczała jednak całkowitego zniknięcia z życia publicznego. Pod koniec 2024 roku wróciła na scenę jako gość specjalny jubileuszowej trasy z okazji swoich 90. urodzin.

Występowała z zespołem Polyphonics, a spotkania z publicznością pokazały, że jej piosenki wciąż mają wyjątkową siłę.

Dziś Santor nie planuje powrotu do regularnego koncertowania. Woli spotkania, książki, kino i spokojniejsze tempo dnia.

To właśnie w tej codzienności odnajduje przyjemność, o której mówiła w ostatnich wywiadach. Nie potrzebuje już wielkich scen, by poczuć, że uczestniczy w życiu.

Może wyjść z domu, spotkać znajomych, porozmawiać, posłuchać muzyki. Dla kogoś, kto przez dekady występował przed tysiącami ludzi, może to brzmieć banalnie.

Ale jej słowa mają w sobie doświadczenie człowieka, który wie, że wielkie wydarzenia nie zawsze dają tyle radości co zwyczajna obecność drugiego człowieka.

Jolanta Kwaśniewska, która przez lata pełniła funkcję pierwszej damy, ma za sobą inną drogę, choć również od dawna działa społecznie.

W czasie prezydentury męża angażowała się w inicjatywy dotyczące rodzin i osób potrzebujących, a po zakończeniu tego etapu życia kontynuowała pracę w Fundacji „Porozumienie Bez Barier”.

Screenshot

Spotkanie z Santor pokazuje, że łączy je coś więcej niż wspólne wydarzenia i zdjęcia z oficjalnych uroczystości.

Ich znajomość przetrwała zmieniające się role, obowiązki i kolejne etapy życia. Pozostała w niej przestrzeń na zwykły spacer, rozmowę i życzliwy gest.

Właśnie dlatego najnowsze fotografie nie muszą skrywać żadnej sensacyjnej historii.

Widzimy na nich dwie kobiety, które znają się od dziesięcioleci, mają za sobą wiele wspólnych doświadczeń i nie potrzebują specjalnej okazji, by spędzić razem wieczór.

Kwaśniewska podała Santor ramię przy schodach, a artystka potraktowała zainteresowanie mediów z humorem.

Nie zdradziły, o czym rozmawiały, ale nie pozostawiły wątpliwości co do charakteru spotkania: była to zwyczajna, towarzyska chwila.

Być może właśnie ten obraz najlepiej pasuje do dzisiejszej Ireny Santor. Kobiety, która nie musi już niczego udowadniać, nie zabiega o kolejne koncerty i coraz częściej mówi o tym, jak ważna jest codzienność.

Przez lata śpiewała o miłości, tęsknocie, upływie czasu i wspomnieniach. Teraz sama pokazuje, że czasem największą wartością jest możliwość wyjścia na spacer z kimś bliskim.

Screenshot

Bez oficjalnych przemówień, bez wielkich zapowiedzi i bez potrzeby, by każdemu spotkaniu przypisywać wyjątkowe znaczenie. Wystarczy obecność drugiego człowieka — i to, że można się do niego uśmiechnąć.

Artur Barciś przez pewien czas mieszkał i pracował w Stanach Zjednoczonych. Pomimo dobrych zarobków musiał zmierzyć się z wieloma próbami, o których opowiedział

Grażyna Torbicka poruszyła temat swojego wyglądu. Dziennikarka ujawniła całą prawdę o tym, jak w wieku 67 lat nadal zachowuje swoją urodę

Kuba Wojewódzki opowiedział, kto był dla niego największym autorytetem. Jaką rolę odegrała ona w jego życiu

Valentyna Tkach

Recent Posts

Artur Barciś przez pewien czas mieszkał i pracował w Stanach Zjednoczonych. Pomimo dobrych zarobków musiał zmierzyć się z wieloma próbami, o których opowiedział

Artur Barciś przez lata rozśmieszał miliony Polaków. Jako Tadeusz Norek w „Miodowych latach” był sympatycznym,…

14 godzin ago

Grażyna Torbicka poruszyła temat swojego wyglądu. Dziennikarka ujawniła całą prawdę o tym, jak w wieku 67 lat nadal zachowuje swoją urodę

Grażyna Torbicka od lat należy do kobiet, które nie potrzebują krzykliwych stylizacji ani medialnych skandali,…

14 godzin ago

Kuba Wojewódzki opowiedział, kto był dla niego największym autorytetem. Jaką rolę odegrała ona w jego życiu

Kuba Wojewódzki przez lata przyzwyczaił widzów do ostrego języka, ironii i prowokacyjnych komentarzy. W swoim…

1 dzień ago

Grażyna Bukowska była jedną z najbardziej rozpoznawalnych prezenterek. Jak dziś wygląda gwiazda TVP i dlaczego ponownie pojawiła się na ekranach

Przez lata jej głos towarzyszył Polakom podczas najważniejszych wydarzeń w kraju. O godzinie 19:30 miliony…

2 dni ago

Anna Guzik rzadko ujawnia szczegóły swojego życia prywatnego. Jednak ujawnienie tożsamości jej partnera miało miejsce na oczach zgromadzonych

Anna Guzik przez lata wcielała się w kobiety, których miłosne historie rozgrywały się na oczach…

2 dni ago