Kto zwyciężył w konkursie Eurowizja Junior 2026. Na którym miejscu uplasowała się Polska

Emocje, wielkie nadzieje i oczekiwanie na ostatnie punkty. Finał Eurowizji Junior 2026 przyniósł zwycięstwo Armenii, a reprezentant Polski musiał pogodzić się z miejscem poza ścisłym podium.

W sobotę 24 października na Malcie o wygraną walczyli młodzi artyści z 16 krajów. Polskę reprezentował 14-letni Wiktor Sas, zwycięzca dziewiątej edycji „The Voice Kids”.

Na scenie zaprezentował utwór „Gravity”, licząc na to, że jego występ przekona zarówno jurorów, jak i publiczność. Ostatecznie zdobył 144 punkty i zajął szóste miejsce.

Najwięcej powodów do radości miała Naré z Armenii. Jej piosenka „BOO!” zdobyła 202 punkty, zapewniając jej zwycięstwo w 24. Konkursie Piosenki Eurowizji Junior.

To już trzeci triumf Armenii w historii tej imprezy. Wcześniej kraj zwyciężał w 2010 i 2021 roku. Tym razem 13-letnia wokalistka przekonała do siebie głosujących i zakończyła wieczór na pierwszym miejscu.

Drugą pozycję zajął reprezentant Hiszpanii Lucas Paulano z utworem „Cuore Bello (Te Quiero, Te Quiero)”, który zdobył 184 punkty.

Trzecie miejsce przypadło Francji i Alecowi, wykonawcy piosenki „Comment Tu Vas?”, z wynikiem 165 punktów.

Dla Polski tegoroczny konkurs był kolejną okazją, by przypomnieć o mocnej pozycji młodych wokalistów na europejskiej scenie.

Wiktor Sas nie pojawił się tam przypadkowo. Zwycięstwo w dziewiątej edycji „The Voice Kids” otworzyło mu drogę do reprezentowania kraju na międzynarodowym konkursie.

Na Malcie zaśpiewał „Gravity”, utwór przygotowany między innymi przez Tribbsa, Lanberry i Wojciecha Kostrzewę.

Polak wystąpił jako siódmy uczestnik wieczoru, a jego zadaniem było zaprezentowanie się przed publicznością, która po raz kolejny miała zdecydować o losach konkursu.

Wynik Wiktora to 83 punkty od międzynarodowego jury i 61 punktów z głosowania widzów. Łącznie dało mu to 144 punkty i szóste miejsce.

Do piątej Gruzji zabrakło zaledwie jednego punktu, a czwarta pozycja należała do San Marino, które zgromadziło 148 punktów.

Różnice w końcowej klasyfikacji były więc niewielkie, a kilka dodatkowych głosów mogło zmienić miejsce Polski w tabeli.

Eurowizja Junior od lat jest dla młodych wykonawców czymś więcej niż konkursem piosenki.

To możliwość występu na dużej scenie, spotkania artystów z innych krajów i zdobycia doświadczenia, którego nie da się porównać ze zwykłym koncertem.

Wiktor ma za sobą ważny etap kariery, a występ na Malcie z pewnością będzie kolejnym punktem w jego muzycznej drodze.

Choć tym razem Polska nie stanęła na podium, szóste miejsce oznacza zakończenie rywalizacji w pierwszej połowie stawki.

Polscy widzowie doskonale pamiętają sukcesy z poprzednich lat. W 2018 roku Eurowizję Junior wygrała Roksana Węgiel z piosenką „Anyone I Want to Be”, a rok później zwycięstwo powtórzyła Viki Gabor, wykonując „Superhero”.

W 2021 roku Sara James zajęła drugie miejsce z utworem „Somebody”. Te występy na stałe zapisały się w historii polskiego udziału w konkursie i sprawiły, że oczekiwania wobec kolejnych reprezentantów są wysokie.

Tegoroczny finał zakończył się zwycięstwem Armenii, ale dla Wiktora Sasa to nie koniec muzycznych planów. Młody wokalista ma dopiero 14 lat i wiele możliwości dalszego rozwoju.

Eurowizja Junior dała mu szansę, by zaprezentować się międzynarodowej publiczności, a szóste miejsce nie przekreśla jego ambicji.

Tym razem trofeum pojechało do Armenii, jednak polski reprezentant również może wrócić z Malty z doświadczeniem, które zaprocentuje w kolejnych latach.

Syn Hanny Śleszyńskiej i Piotra Gąsowskiego dorastał w cieniu swoich sławnych rodziców. Obecnie Kuba wytycza własną ścieżkę. Co na to rodzice

Córka Jana Frycza poszła w ślady swojego słynnego ojca. Co zrobił, aby Olga nie została aktorką

Wojciech Cugowski opowiedział o swoim małżeństwie. Czy w związku tej pary zawsze było kolorowo