Daniel Martyniuk zdradził Faustynę i nie ukrywa tego. Wiele osób zna tę kobietę, a syn Zenka tego nie ukrywał

Daniel Martyniuk znów opowiedział publicznie o sprawach, które większość osób wolałaby zachować dla siebie. Tym razem syn Zenka Martyniuka nie próbował omijać trudnych tematów.

W rozmowie z Mateuszem Hładkim w podcaście „Zbliżenie” przyznał, że zdradził swoją żonę Faustynę.

Zdradził również, co działo się w jego życiu po powrocie z Hiszpanii i dlaczego zdecydował się na leczenie w ośrodku odwykowym. Jego słowa rzuciły nowe światło na problemy, o których od dawna rozpisują się polskie media.

Daniel nie ukrywał, że okres spędzony za granicą był dla niego czasem, w którym stracił kontrolę nad własnym życiem. Jak opowiadał, w Hiszpanii przebywał przez około osiem miesięcy.

Wydawał duże pieniądze, a po powrocie do Polski sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała. Wtedy poznał inną kobietę i dopuścił się zdrady Faustyny.

„Wróciłem, poznałem taką dziewczynę, zdradziłem Faustynę. Wszystko się już potem pogmatwało” – wyznał w rozmowie z Mateuszem Hładkim.

Nie podał w tej rozmowie pełnych szczegółów dotyczących tożsamości kobiety ani charakteru ich relacji.

Z jego słów wynikało jednak, że znajomość była częścią trudnego okresu, w którym narastały kolejne problemy.

Martyniuk przyznał też, że publikował wówczas wiele nagrań, których treści później sam się obawiał. W pewnym momencie uznał, że potrzebuje pomocy.

Decyzja o leczeniu nie była jedynie pomysłem jego bliskich. Daniel zapewnił, że sam zgłosił się do ośrodka.

Początkowo zakładał, że spędzi tam miesiąc, ostatecznie jednak pozostał przez trzy miesiące.

Była to prywatna terapia w Polsce, której koszty pokrył jego ojciec. Zapytany wprost, czy to Zenek Martyniuk zapłacił za leczenie, odpowiedział twierdząco.

Ponagrywałem kupę takich filmików, że jak się obudziłem z rana, to się bałem, czy ja w ogóle zdążę na ten odwyk. Nie chcę też mówić, ale po prostu to był taki czas, że musiałem pójść na odwyk.

To wyznanie jest kolejnym rozdziałem historii człowieka, którego życie od dawna rozgrywa się na oczach opinii publicznej.

Daniel urodził się w 1989 roku jako syn Zenona i Danuty Martyniuków. Jego ojciec od lat należy do największych gwiazd muzyki disco polo i dzięki zespołowi Akcent zdobył ogromną popularność w Polsce.

Przebój „Przez twe oczy zielone” zna publiczność w różnym wieku, a sam Zenek przez lata zbudował wizerunek artysty, który potrafi przyciągać tłumy.

Troszeczkę poleciałem za ostro. Długo, chyba osiem miesięcy, spędziłem w Hiszpanii. Dużo pieniędzy wtedy rozwaliłem. Wróciłem, poznałem taką dziewczynę, zdradziłem Faustynę. Wszystko się już potem pogmatwało.

Dorastanie w takiej rodzinie oznaczało życie w cieniu sławnego nazwiska. Daniel nie poszedł jednak śladem ojca i nie zbudował kariery muzycznej na podobną skalę.

Ukończył Akademię Morską w Gdyni, zdobywając wykształcenie związane z nawigacją, ale jego nazwisko częściej pojawiało się w mediach z powodu wydarzeń z życia prywatnego niż zawodowych osiągnięć.

Jednym z najważniejszych etapów jego dorosłego życia było pierwsze małżeństwo z Eweliną Golczyńską. Para pobrała się w 2018 roku i doczekała się córki Laury.

Ich związek od początku wzbudzał zainteresowanie mediów, a z czasem coraz częściej pojawiały się informacje o kryzysie i rozstaniu.

Małżeństwo zakończyło się rozwodem, a Daniel niejednokrotnie publicznie komentował swoje relacje z byłą partnerką. Dla rodziny były to trudne doświadczenia, dodatkowo podsycane przez zainteresowanie tabloidów.

Później w jego życiu ponownie pojawiła się Faustyna. Znali się już wcześniej, a po latach ich drogi znów się skrzyżowały.

To był odwyk płatny, nie jakiś z NFZ czy coś takiego. Poszedłem na trzy miesiące. Myślałem, że na miesiąc – podsumował.

W 2023 roku wzięli ślub na Bali. Ich związek od początku budził ciekawość, między innymi dlatego, że Daniel wcześniej przeżył głośny rozpad pierwszego małżeństwa.

Z czasem para doczekała się syna Floriana, który urodził się w czerwcu 2025 roku.

Narodziny dziecka nie sprawiły jednak, że zniknęły problemy między małżonkami. W mediach społecznościowych pojawiały się emocjonalne nagrania i wypowiedzi, które sugerowały, że ich relacja przechodzi poważny kryzys.

Daniel publikował treści dotyczące prywatnych konfliktów, a niektóre z nich wywoływały lawinę komentarzy.

Faustyna również zabierała głos, choć w swoich wypowiedziach często starała się unikać publicznego przerzucania się oskarżeniami.

W ostatnich miesiącach mówiła o trudnej sytuacji rodzinnej i o konieczności stawiania granic.

Podkreślała, że zna także inną stronę męża, ale nie oznacza to, że może bez końca akceptować każde zachowanie.

Jej słowa pokazywały, jak skomplikowane bywają relacje, gdy prywatne problemy niemal natychmiast stają się tematem publicznej dyskusji.

Wyznanie Daniela o zdradzie jest szczególnie mocne, ponieważ tym razem nie chodziło o domysły internautów ani interpretację nagrania. To on sam powiedział, że był niewierny.

Screenshot

Nie oznacza to jednak, że znamy wszystkie okoliczności tego wydarzenia ani jak dokładnie wyglądała sytuacja między małżonkami w tamtym czasie.

W swojej relacji opisał przede wszystkim własne zachowanie i trudny okres po powrocie z Hiszpanii.

W rozmowie pojawił się także temat jego problemów z używkami. Daniel przyznał, że w pewnym momencie sytuacja stała się na tyle poważna, iż potrzebował specjalistycznej pomocy.

Trzymiesięczny pobyt w ośrodku był dłuższy, niż początkowo planował. Wspomniał również o finansowym wsparciu ojca, który pokrył koszty terapii.

To jeden z niewielu momentów, gdy publicznie opowiadał o pomocy, jaką otrzymał od rodziny, zamiast koncentrować się na konfliktach i wzajemnych pretensjach.

Historia Daniela Martyniuka od lat przyciąga uwagę, ale za nagłówkami o kolejnych kłótniach i głośnych wypowiedziach kryją się także konsekwencje, które ponoszą jego najbliżsi.

Są wśród nich dzieci z dwóch związków, rodzice oraz Faustyna, z którą nadal łączy go małżeństwo.

Każda publiczna deklaracja może wpływać na ich prywatność, dlatego trudno traktować te wydarzenia wyłącznie jako kolejną sensację z życia znanej rodziny.

Tym razem Daniel zdecydował się mówić wprost o zdradzie i leczeniu. Nie wiadomo, czy jego wyznanie oznacza początek trwałej zmiany, czy jest jedynie kolejnym fragmentem burzliwego okresu.

Jedno jest pewne: sam przyznał, że po powrocie z Hiszpanii jego życie wymknęło się spod kontroli, a późniejsze decyzje doprowadziły do poważnych konsekwencji.

Teraz pozostaje pytanie, co zrobi z doświadczeniami, o których opowiedział publicznie, i czy uda mu się uporządkować sprawy rodzinne z dala od medialnego zgiełku.

Minęło już 41 lat od premiery filmu „Och, Karol”. Aktorzy, którzy wystąpili w tym filmie, już nie wyglądają tak jak kiedyś

Ostatni wywiad z Jolantą Kwaśniewską wywołał ogromne poruszenie wśród słuchaczy. Czy w życiu rodzinnym byłej pierwszej damy zawsze wszystko układa się jak w bajce

Kto zwyciężył w konkursie Eurowizja Junior 2026. Na którym miejscu uplasowała się Polska