Bożena Dykiel zadebiutowała na scenie w spektaklu „Uciec jak najbliżej”.
Swoim wyglądem i ekspresją przyciągała uwagę reżyserów i widzów. Jej uroda stała się wówczas wzorem kobiecości.
Jeden z najbardziej utalentowanych reżyserów tamtych czasów, Andrzej Wajda, zaproponował Bożenie role w filmach „Wesele”, „Ziemia obiecana” czy „Człowiek z żelaza”, które szybko sprawiły, że stała się rozpoznawalna.
W 2003 roku dostała szansę zagrania roli Marii Zięby w telenoweli „Na Wspólnej”, która stała się jej wizytówką na długie lata.
W końcu każda rola, której podejmowała się Dykiel, stawała się kultowa.

Mimo to w życiu aktorki nie brakowało problemów, które w taki czy inny sposób wpływały na jej twórczość.
Bożena Dykiel od dziesięcioleci należy do grona tych aktorek, których nie da się pomylić z nikim innym.

Jej charakterystyczny głos, temperament i naturalność sprawiły, że przez lata zdobywała serca widzów zarówno na teatralnych deskach, jak i przed kamerą.
Dla jednych na zawsze pozostanie niezapomnianą panią Marią z „Na Wspólnej”, dla innych wybitną aktorką filmową, która potrafiła rozśmieszać i wzruszać jednocześnie.

Niewiele osób pamięta jednak, jak wyglądały początki jej kariery i jaką drogę musiała przejść, by stać się jedną z najjaśniejszych gwiazd swojego pokolenia.
Urodziła się w 1948 roku w Grajewie. Nie pochodziła z artystycznej rodziny i nic nie wskazywało na to, że w przyszłości będzie jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej sceny.

Już jako młoda dziewczyna wyróżniała się jednak energią i silnym charakterem.
Gdy dostała się do warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, szybko zrozumiała, że aktorstwo będzie nie tylko zawodem, ale także sposobem na życie.
Po ukończeniu studiów rozpoczęła pracę w teatrze. To właśnie scena była miejscem, gdzie kształtował się jej niezwykły warsztat.

Reżyserzy dostrzegali w niej coś, czego nie dało się nauczyć – autentyczność. Potrafiła stworzyć postacie prawdziwe, pełne emocji i pozbawione sztuczności.
Publiczność szybko zaczęła zwracać uwagę na aktorkę, która nie próbowała nikogo naśladować i zawsze pozostawała sobą.

Z czasem przyszły role filmowe. W latach 70. i 80. Bożena Dykiel należała do najbardziej zapracowanych aktorek w kraju.
Występowała u uznanych reżyserów, pojawiała się w popularnych produkcjach i konsekwentnie budowała swoją pozycję.

Nigdy nie była jednak gwiazdą, która zabiegała o rozgłos. Najważniejsza pozostawała dla niej praca i kontakt z widzem.
Ogromną popularność przyniósł jej serial „Na Wspólnej”. Widzowie przez lata obserwowali losy granej przez nią Marii Zięby i trudno było wyobrazić sobie tę produkcję bez jej obecności.
Bohaterka stała się jedną z najbardziej lubianych postaci serialu, a sama aktorka wielokrotnie podkreślała, że była bardzo związana z tą rolą. Kiedy zniknęła z planu, wielu fanów liczyło na jej powrót.

Sama Dykiel również nie ukrywała, że chętnie jeszcze pojawiłaby się w serialowym świecie, który przez tyle lat był częścią jej zawodowego życia.
Prywatnie zawsze starała się chronić swoją rodzinę przed nadmiernym zainteresowaniem mediów.
Od wielu lat związana jest z Ryszardem Kirejczykiem, z którym stworzyła trwałe małżeństwo.
Choć jej życie zawodowe było intensywne, rodzina pozostawała dla niej niezwykle ważna.
W wywiadach często podkreślała, że największą wartość mają zwykłe chwile spędzane z bliskimi, z dala od reflektorów i kamer.
W ostatnich latach głośno zrobiło się także o jej problemach zdrowotnych. Aktorka otwarcie mówiła o cukrzycy i konsekwencjach choroby.
„76-letnia Bożena Dykiel znika z ’Na Wspólnej’. Powodem omdlenie na planie i wykryta poważna wada serca, która wymagała niezwłocznej operacji”.
Nie ukrywała, że przez pewien czas lekceważyła zalecenia lekarzy, co odbiło się na jej zdrowiu.
Z właściwą sobie szczerością opowiadała o błędach i doświadczeniach, które stały się dla niej ważną lekcją.
Dzięki temu wiele osób zobaczyło w niej nie tylko gwiazdę ekranu, ale również człowieka zmagającego się z takimi samymi problemami jak tysiące innych ludzi.
Bożena Dykiel nigdy nie była aktorką jednego sezonu ani jednego sukcesu.
Jej kariera trwa już kilkadziesiąt lat i obejmuje dziesiątki ról teatralnych, filmowych oraz telewizyjnych.
Przez ten czas nie straciła tego, co od początku wyróżniało ją na tle innych – naturalności i niezwykłej energii.
Patrząc dziś na jej historię, łatwo zauważyć, że za sukcesem nie stały skandale ani medialny szum.
Stały za nim talent, ciężka praca i charakter, który pozwolił jej przetrwać zmieniające się mody i pokolenia.
Dlatego Bożena Dykiel wciąż pozostaje jedną z tych artystek, które publiczność darzy nie tylko sympatią, ale także prawdziwym szacunkiem.