Rozrywka

Aby pożegnać Jana Frycza, przybyli jego fani i przyjaciele. Wszyscy spełnili wolę rodziny aktora

Warszawa pożegnała dziś Jana Frycza. Na Powązkach pojawili się bliscy, przyjaciele, aktorzy i widzowie, którzy przez lata oglądali go na scenie, w filmach i serialach.

Rodzina zmarłego aktora miała jednak jedną, bardzo konkretną prośbę: zamiast kwiatów poprosiła o wsparcie Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Poprosiła też o nieskładanie kondolencji.

W ten sposób najbliżsi chcieli, by ostatnie pożegnanie miało przede wszystkim spokojny, rodzinny charakter.

Jan Frycz zmarł 15 sierpnia 2026 roku. Miał 72 lata. Odszedł w domu, w otoczeniu najbliższych.

Kilka tygodni później jego rodzina i środowisko artystyczne spotkały się na Powązkach, żeby po raz ostatni oddać mu hołd.

Uroczystość miała charakter państwowy i świecki. Pożegnanie rozpoczęło się w Sali Pożegnań na Powązkach Wojskowych, a następnie kondukt ruszył w stronę Alei Zasłużonych na Starych Powązkach, gdzie aktor został pochowany.

Wśród żałobników znaleźli się przedstawiciele świata filmu i teatru. Przybyli między innymi Borys Szyc, Krystyna Janda, Jan Englert i Beata Ścibakówna.

Pojawiły się także wieńce od instytucji i organizacji związanych ze środowiskiem artystycznym. Obok urny ustawiono również portret aktora.

Trudno było patrzeć na tę uroczystość bez myśli o tym, jak wiele Jan Frycz pozostawił po sobie. Przez niemal pięć dekad był obecny w polskiej kulturze.

Nie należał do aktorów, którzy potrzebowali częstego pojawiania się w mediach, żeby przypominać o swoim istnieniu. Wystarczała scena, kamera i głos, który trudno było pomylić z jakimkolwiek innym.

Urodził się 15 maja 1954 roku w Krakowie. To właśnie z tym miastem związane były początki jego zawodowej drogi.

Studiował w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej, którą ukończył w 1978 roku.

Jeszcze jako student pojawił się na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego w „Damach i huzarach” Aleksandra Fredry.

To był początek drogi, która z czasem zaprowadziła go do najważniejszych polskich teatrów.

Frycz pracował między innymi w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Teatrze Narodowym i Teatrze Polskim w Warszawie.

Przez wiele lat był również związany ze Starym Teatrem w Krakowie. Od 2006 roku należał do zespołu Teatru Narodowego w Warszawie i pozostał jego aktorem aż do śmierci.

Na scenie potrafił być niemal wszystkim. Grał postacie wymagające siły, chłodu, inteligencji, ale również bohaterów złamanych, niejednoznacznych i wewnętrznie skomplikowanych.

Nie potrzebował przesadnych gestów. Często wystarczało spojrzenie albo kilka słów wypowiedzianych charakterystycznym, niskim głosem.

Jego teatralny dorobek był ogromny. W ostatnich latach wystąpił między innymi jako Generał Iwołgin w „Idiocie”, Generalissimus w „Białym małżeństwie”, a w 2024 roku jako Hrabia Gloucester w „Królu Learze”.

W 2025 roku pojawił się również jako Stanisław August Poniatowski w „Termopilach polskich”.

Równolegle budował karierę filmową. Widzowie pamiętają go z „Egoistów”, „Pornografii”, „Nigdy w życiu!” czy filmu „25 lat niewinności.

Sprawa Tomka Komendy”. Zagrał również w popularnym serialu „Odwróceni”, a młodsza publiczność mogła kojarzyć go z „Ślepnąc od świateł”, gdzie stworzył jedną ze swoich najbardziej charakterystycznych kreacji — psychodelicznego gangstera Daria.

To właśnie takie role sprawiły, że trudno było przypisać go do jednego aktorskiego typu.

Raz pojawiał się jako człowiek elegancki i opanowany, innym razem jako ktoś, przed kim widz od pierwszych minut czuł niepokój.

Potrafił przechodzić między kinem artystycznym a produkcjami popularnymi, nie tracąc przy tym własnego stylu.

Za swoją pracę otrzymał wiele nagród i wyróżnień. Był laureatem między innymi Nagrody im. Zelwerowicza, otrzymał także Medale „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W 1998 roku odcisnął dłoń na Promenadzie Gwiazd w Międzyzdrojach.

Za ekranem jego życie wyglądało jednak zupełnie inaczej niż role, które grał.

Jan Frycz był trzykrotnie żonaty i doczekał się sześciorga dzieci. Z pierwszego małżeństwa z Grażyną Laszczyk pochodzi Gabriela Frycz, która również została aktorką.

Z drugiego małżeństwa z Agatą miał pięcioro dzieci: Olgę, Marię, Michała, Wojciecha i Antoniego. Jego trzecią żoną była Małgorzata, z którą pozostał do śmierci.

Rodzinne życie aktora nie zawsze było łatwe. Po rozpadzie drugiego małżeństwa doszło do poważnego konfliktu dotyczącego relacji z dziećmi.

Przez wiele lat kontakty z częścią rodziny były bardzo trudne. Z czasem jednak relacje zaczęły się odbudowywać.

W ostatnich latach Frycz mówił o swoim życiu prywatnym znacznie spokojniej, a u boku trzeciej żony znalazł stabilizację, której wcześniej brakowało.

Małgorzata Frycz pozostawała z dala od medialnego świata. Ich związek nie był oparty na wspólnym pokazywaniu prywatności.

Wręcz przeciwnie — aktor przez lata bardzo pilnował tego, co trafia do opinii publicznej.

W jednym z wcześniejszych materiałów TVN mówił o żonie jako o swojej przyjaciółce. Po dwóch rozwodach właśnie w tym małżeństwie miał znaleźć spokój.

Jan Frycz nie zdążył jednak zrealizować wszystkich zawodowych planów. Przed śmiercią rozpoczął próby do „Orestei” w reżyserii Luka Percevala, przygotowywanej dla Teatru Narodowego. Premiera była zaplanowana na październik 2026 roku.

Miał również wrócić do roli Tomasza Kozłowskiego w kontynuacji „Nigdy w życiu!”. Nie pojawił się już jednak na planie.

Właśnie ten szczegół szczególnie mocno pokazuje, jak nagle kończy się pewien rozdział. Jeszcze niedawno były próby, plany, kolejne role i rozmowy o przyszłych projektach.

Dziś zostały po nich scenariusze, nagrania, fotografie i wspomnienia ludzi, którzy pracowali z Fryczem przez lata.

Dla widzów pozostanie jednak przede wszystkim aktorem. Nie celebrytą, nie człowiekiem od czerwonych dywanów, ale artystą, którego nazwisko wystarczało, by zainteresować się filmem albo spektaklem.

Dzisiaj na Powązkach spotkali się ludzie, którzy znali go prywatnie, ci, którzy pracowali z nim przez lata, oraz ci, którzy znali go wyłącznie z ekranu.

Każdy miał własnego Jana Frycza — z konkretnego filmu, spektaklu, serialu albo wspomnienia.

Rodzina poprosiła, by nie przynosić kwiatów. Zamiast tego wskazała miejsce, które jest bliskie ludziom teatru — Dom
Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. To prośba, która mówi o tym pożegnaniu więcej niż najbardziej uroczyste słowa.

Bo po Janie Fryczu nie zostaje tylko długa lista ról. Zostaje kawał polskiego teatru i kina, dziesiątki postaci, które nadal można oglądać, oraz głos, którego nie da się pomylić z żadnym innym.

I choć dzisiejszy dzień zamknął jego historię, jego role wciąż będą wracać. Na ekranie, na scenie, w archiwalnych nagraniach.

Tam Jan Frycz nadal będzie wychodził naprzeciw widzom — dokładnie tak, jak robił to przez niemal pięćdziesiąt lat.

Jakie wykształcenie ma Joanna Jabłczyńska. Nikt by nie pomyślał, że ta aktorka ma taką przeszłość i mogłaby pracować w zupełnie innej branży

Żona Adriana Szymaniaka postanowiła odpowiedzieć na słowa swojej teściowej. Zapowiada podjęcie pewnych kroków

Kucharz Karola Nawrockiego opowiedział o kulinarnych upodobaniach dzieci prezydenta. Co lubi sama pierwsza dama i jej mąż

Valentyna Tkach

Recent Posts

Jakie wykształcenie ma Joanna Jabłczyńska. Nikt by nie pomyślał, że ta aktorka ma taką przeszłość i mogłaby pracować w zupełnie innej branży

Joanna Jabłczyńska od ponad dwóch dekad pojawia się w polskich domach jako Marta z „Na…

9 godzin ago

Żona Adriana Szymaniaka postanowiła odpowiedzieć na słowa swojej teściowej. Zapowiada podjęcie pewnych kroków

Śmierć Adriana Szymaniaka miała być początkiem ciszy. Jego żona Anita prosiła rodzinę, znajomych i media…

23 godziny ago

Kucharz Karola Nawrockiego opowiedział o kulinarnych upodobaniach dzieci prezydenta. Co lubi sama pierwsza dama i jej mąż

Za zamkniętymi drzwiami Pałacu Prezydenckiego nie wszystko wygląda tak, jak moglibyśmy sobie wyobrażać. Są oficjalne…

24 godziny ago

Mama Adriana Szymaniaka wydała przejmujący apel. Nie może zgodzić się z miejscem spoczynku swojego syna

Śmierć Adriana Szymaniaka przyszła po miesiącach walki z ciężką chorobą, ale dla jego najbliższych żałoba…

1 dzień ago

Natalia Kukulska wydała ważny komunikat. Piosenkarka jest zasmucona, ponieważ doszło do sytuacji, na którą nie była przygotowana

Natalia Kukulska miała tego wieczoru stanąć przed publicznością w Jarocinie. Zespół był już przygotowany, odbyła…

1 dzień ago

Ewa Chodakowska po rozstaniu zwróciła się do fanów. Jednoznacznie odpowiedziała na pytania, które pojawiły się po ogłoszeniu decyzji

Jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić Ewę Chodakowską bez Lefterisa Kavoukisa. Przez 17 lat byli…

1 dzień ago