Na uroczystości ślubnej 41-letniego prezentera telewizyjnego Filipa Chajzera i jego 20-letniej wybranki zabrakło teściowej. Dlaczego mama panny młodej nie przyszła

19 września 2026 roku Filip Chajzer powiedział „tak” 20-letniej Biance. Ślub 41-letniego prezentera telewizyjnego i jego młodej wybranki odbył się w Krakowie.

Dla Filipa był to wyjątkowy dzień nie tylko ze względu na samą ceremonię. Niedługo później przyznał, że czuje się najlepiej w całym swoim 41-letnim życiu.

U jego boku byli bliscy, w tym rodzice — Zygmunt i Dorota Chajzerowie. Była jednak osoba, której tego dnia zabrakło. Na uroczystości nie pojawiła się mama Bianki.

Nieobecna miała być również babcia panny młodej. Dla Filipa nie było to jednak całkowitym zaskoczeniem. Już wcześniej wiadomo było, że jego relacje z przyszłą teściową nie należą do najłatwiejszych.

Historia Filipa i Bianki od początku nabierała tempa. Poznali się podczas pracy nad podcastem.

Bianka była producentką projektu, a Filip szybko zwrócił na nią uwagę. Zawodowa znajomość przerodziła się w uczucie, a kolejne miesiące przyniosły zaręczyny.

Para nie ukrywała swojej relacji, choć różnica wieku między nimi od początku wzbudzała zainteresowanie.

Dzieli ich ponad 20 lat, jednak oboje konsekwentnie pokazywali, że nie zamierzają przejmować się komentarzami z zewnątrz.

Filip mówił o Biance nie tylko jako o swojej partnerce, ale także o osobie, z którą dobrze czuje się na co dzień.

Screenshot

Za kulisami tej historii od pewnego czasu pojawiał się jednak znacznie trudniejszy wątek. Chodziło o relacje prezentera z matką Bianki.

Napięcie wyszło na jaw jeszcze przed ślubem i nie pozostało wyłącznie sprawą rodzinną. Podczas jednego ze spotkań związanych z promocją książki Filipa Chajzera doszło do sytuacji, o której później mówiły polskie media.

Mama Bianki miała publicznie poruszyć temat związku córki z prezenterem i pytać go, jak wyobraża sobie ich wspólne życie.

Screenshot

W centrum rozmowy znalazły się między innymi kwestie związane z szybkim tempem rozwoju ich relacji oraz opuszczeniem przez Biankę rodzinnego domu.

Atmosfera zrobiła się na tyle niezręczna, że prowadząca spotkanie Małgorzata Ohme próbowała przerwać tę rozmowę i zasugerowała, aby rodzinne kwestie zostały omówione prywatnie.

Sytuacja pokazała jednak, że między Filipem a matką jego ukochanej rzeczywiście istnieje konflikt.

Sam Chajzer później odnosił się do tej sprawy publicznie. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim nie ukrywał, że jego relacje z przyszłą teściową są napięte.

Mówił o sytuacji związanej z opuszczeniem rodzinnego domu przez Biankę i o próbach znalezienia porozumienia.

Nie przedstawił jednak pełnej wersji wydarzeń z perspektywy rodziny swojej narzeczonej. Dlatego trudno dziś mówić o jednej, oficjalnie potwierdzonej przyczynie konfliktu.

Wiadomo natomiast, że napięcie było realne i trwało jeszcze przed ślubem. 19 września wszystko stało się jeszcze bardziej widoczne.

W dniu, który dla większości par jest jednym z najważniejszych w życiu, zabrakło mamy panny młodej. Nie pojawiła się również jej babcia.

Nie oznacza to jednak, że uroczystość była pozbawiona rodzinnego ciepła. Ze strony Filipa obecni byli jego rodzice.

Zygmunt Chajzer pojawił się w kościele razem z żoną Dorotą. Oboje wyraźnie przeżywali ślub syna, a po ceremonii
Dorota miała serdecznie przywitać nową synową.

Dla Filipa ten dzień miał szczególne znaczenie także dlatego, że jego życie prywatne przez lata było naznaczone wydarzeniami, które mocno wpłynęły na jego rodzinę.

Prezenter był wcześniej związany z Julią, z którą doczekał się syna Maksymiliana. W 2015 roku wydarzyła się tragedia, której nie da się zapomnieć — dziewięcioletni chłopiec zginął w wypadku samochodowym.

Później Filip związał się z dziennikarką Małgorzatą Walczak. Para ma syna Aleksandra, urodzonego w 2017 roku. Ich związek również nie przetrwał próby czasu.

Dziś Chajzer układa swoje życie na nowo. Przez lata był jedną z rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji.

Pracował jako dziennikarz i reporter, był związany między innymi z TVN Warszawa oraz „Dzień Dobry TVN”, pojawiał się również w radiu i programach rozrywkowych.

Z czasem coraz mocniej zaczął jednak rozwijać własne projekty poza telewizją.

Ważnym miejscem stał się dla niego Kraków. To właśnie tam rozwinął swoje biznesowe przedsięwzięcia i ostatecznie zdecydował się zamieszkać.

Filip nie ukrywał, że dobrze czuje się w tym mieście. Kraków dał mu coś, czego od pewnego czasu szukał — poczucie większej swobody i codziennego kontaktu z ludźmi.

I właśnie w tym nowym rozdziale jego życia pojawiła się Bianka. Ich znajomość zaczęła się od pracy, później przyszło uczucie, zaręczyny i w końcu ślub.

Tempo, w jakim rozwijała się ta relacja, mogło zaskakiwać, szczególnie ze względu na różnicę wieku. Para jednak nie zamierzała zwalniać tylko dlatego, że ich decyzje wzbudzały zainteresowanie.

Po ceremonii Filip nie skupiał się na tym, kogo zabrakło. Przeciwnie — mówił przede wszystkim o swoim szczęściu.

Przyznał, że w wieku 41 lat czuje się najlepiej w swoim życiu. Trudno więc nie zauważyć, że mimo rodzinnych napięć dla niego i Bianki był to przede wszystkim początek wspólnej drogi.

Czy nieobecność mamy Bianki pozostanie jedynie cieniem tego jednego dnia, czy też stanie się początkiem jeszcze większego rodzinnego konfliktu?

„Myślę, że moja teściowa mnie nienawidzi. Jest to historia o opuszczaniu gniazda. Bardzo naturalna i zupełnie zrozumiała. Co tu mogę, ja nikomu nie zawiniłem. (…) Ja próbowałem. Ale każdy ma swoją historię” – mówił.

Tego na razie nie wiadomo. Nie ma również publicznego, jednoznacznego wyjaśnienia ze strony mamy panny młodej, dlaczego nie pojawiła się na ceremonii.

Faktem pozostaje jednak, że 19 września Filip Chajzer i Bianka zostali małżeństwem, choć nie wszyscy bliscy panny młodej byli tego dnia razem z nimi.

Za zdjęciami ze ślubu, uśmiechami i obrączkami kryje się więc historia znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Dla młodej pary był to dzień, w którym zaczęli pisać kolejny rozdział wspólnego życia.

Dla części rodziny — dzień, który pokazał, że nie wszystkie wcześniejsze różnice udało się zostawić za drzwiami domu weselnego.

Magdalena Wójcik podbiła serca widzów rolą w „Złotopolskich”. Jak wygląda dzisiaj i czy pojawia się na ekranach telewizorów

Na weselu Filipa Chajzera nie pojawił się jego syn. Matka chłopca opublikowała tego dnia wymowny post w sieci

Filip Chajzer poślubił swoją ukochaną Biankę. Pokazał obrączki z ukochaną