Jako modelka od dawna funkcjonuje w świecie, w którym zdjęcie potrafi wywołać setki opinii, a jedna stylizacja może stać się tematem całej dyskusji.
Nic więc dziwnego, że kiedy zapytano ją o styl Marty Nawrockiej, nie zaczęła wyliczać, co pierwsza dama powinna zmienić w swoim wyglądzie.
Zamiast tego Krupa spojrzała na sprawę z własnej perspektywy i przekazała jej jedną radę: najważniejsze jest, żeby kobieta dobrze czuła się sama ze sobą i nie pozwalała, by cudza krytyka decydowała o tym, jak wygląda.
Do rozmowy doszło podczas wydarzenia promującego 15. edycję „Top Model”. Joannę Krupę, która od lat jest związana z programem jako jurorka i prowadząca, zapytano o styl żony prezydenta.
Modelka nie chciała jednak oceniać konkretnych ubrań Marty Nawrockiej. Zamiast tego podkreśliła, że każda kobieta ma prawo wybierać własny sposób ubierania się, a opinie innych nie powinny odbierać jej pewności siebie.
Krupa mówiła zresztą także o własnych doświadczeniach. Przez większą część życia była oceniana przede wszystkim przez pryzmat wyglądu.
Z czasem nauczyła się dystansu do komentarzy i dziś podkreśla, że gdyby miała przejmować się każdą krytyczną opinią dotyczącą jej stylizacji, trudno byłoby jej funkcjonować.
To właśnie ten kontekst sprawia, że jej słowa dotyczące Marty Nawrockiej brzmią bardziej jak osobista refleksja niż typowa ocena modowa.
Marta Nawrocka od ponad roku znajduje się w zupełnie nowej rzeczywistości. Urodziła się 7 marca 1986 roku w Gdyni i przez znaczną część dorosłego życia pracowała poza światem polityki i show-biznesu.
W wieku od 10 do 15 lat uczęszczała do Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Gdańsku, później studiowała na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
Przez 18 lat była funkcjonariuszką Służby Celnej i Krajowej Administracji Skarbowej.
Zajmowała się między innymi zwalczaniem nielegalnego hazardu, przestępczości związanej z produkcją i handlem wyrobami tytoniowymi oraz alkoholem, a także kontrolą przemysłu naftowego i ochroną własności intelektualnej.
Jej życie zmieniło się diametralnie po wyborze Karola Nawrockiego na prezydenta. Marta Nawrocka od 22 maja 2010 roku jest jego żoną.
Razem wychowują troje dzieci: Daniela, Antoniego i Katarzynę. Do niedawna prowadziła jednak życie zdecydowanie bardziej oddalone od kamer i oficjalnych uroczystości.
W swojej pracy nie potrzebowała czerwonych dywanów ani zainteresowania mediów. Dzisiaj każde publiczne wyjście może zostać sfotografowane, opisane i poddane analizie — również pod względem stroju.
Sama Nawrocka opowiadała niedawno, że przeprowadzka z Gdańska do Warszawy była dla całej rodziny ogromną zmianą.
Najpierw zamieszkali w Belwederze, później w Pałacu Prezydenckim. W wywiadzie z września 2026 roku mówiła, że mimo zupełnie nowych warunków ich rodzinne życie i codzienne rytuały pozostały podobne.
Podkreślała również, że zmieniła przede wszystkim swoją zawodową rolę — z funkcjonariuszki Służby Celno-Skarbowej stała się osobą publiczną, która chce angażować się w działalność społeczną.
Właśnie w tej nowej rzeczywistości pojawił się również temat wizerunku. Pierwsza dama zaczęła być fotografowana podczas oficjalnych spotkań, podróży zagranicznych i wydarzeń, które wcześniej nie były częścią jej życia.
Jej stylizacje zaczęły przyciągać uwagę portali i komentatorów mody. Jedne wybory były analizowane szczegółowo, inne spotykały się z pozytywnymi reakcjami.
Sama Joanna Krupa nie chciała jednak dokładać kolejnej oceny do tego niekończącego się komentowania.
To interesujący moment również w historii samej modelki. Joanna Krupa urodziła się 23 kwietnia 1979 roku w Warszawie, a kiedy miała pięć lat, wyjechała z rodziną do Stanów Zjednoczonych.
Najpierw rodzina zamieszkała w Chicago, a później Joanna przeniosła się do Los Angeles, gdzie zaczęła budować karierę.
Jej droga do sukcesu nie była jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać po latach.
Zaczynała bardzo wcześnie, a świat modelingu szybko nauczył ją, że wygląd może być zarówno przepustką do kariery, jak i powodem nieustannej krytyki.
Z czasem jej nazwisko zaczęło pojawiać się w największych magazynach, a Joanna pracowała nie tylko jako modelka, ale również jako aktorka i osobowość telewizyjna.
Wystąpiła między innymi w amerykańskiej edycji „Tańca z gwiazdami”, gdzie dotarła do czwartego miejsca, a później pojawiła się w reality show „The Real Housewives of Miami”.
W Polsce od 2010 roku jest związana z „Top Model”, gdzie pełni funkcję jurorki i przewodniczącej jury.
Jej życie prywatne również przechodziło przez kolejne etapy. Krupa była żoną Romaina Zago, z którym rozwiodła się w 2017 roku.
Rok później wyszła za Douglasa Nunesa. W 2019 roku na świat przyszła ich córka Asha-Leigh. To właśnie macierzyństwo sprawiło, że modelka zaczęła mówić o swoim życiu z jeszcze większą otwartością.
Małżeństwo z Nunesem zakończyło się rozwodem w 2023 roku. Później Krupa przyznawała, że najbardziej boli ją świadomość, że córka wychowuje się w rodzinie, która nie wygląda już tak, jak kiedyś sobie wyobrażała.
Dzisiaj Asha-Leigh jest dla niej najważniejszą częścią codzienności. We wrześniu tego roku dziewczynka rozpoczęła naukę w pierwszej klasie katolickiej szkoły.
Joanna mówiła o emocjach związanych z tym momentem i o tym, że obowiązki zawodowe w Polsce sprawiły, iż nie mogła osobiście zaprowadzić córki do szkoły.
To pokazuje drugą stronę życia modelki — za kamerami i sesjami zdjęciowymi jest matką, która podobnie jak wiele innych kobiet musi godzić pracę z obecnością przy dziecku.
Krupa od lat angażuje się także w ochronę praw zwierząt. To jedna z tych części jej życia, która pozostała z nią niezależnie od zmian zawodowych i prywatnych.
Jej działalność związana z organizacjami zajmującymi się ochroną zwierząt stała się ważnym elementem jej publicznego wizerunku. Nie ogranicza się więc wyłącznie do modelingu i telewizji.
Każdy niech sobie wybiera, jaki chce styl. Jeśli się dobrze czuje w swojej skórze, myślę że to jest najważniejsze. Każda kobieta powinna się czuć pięknie, pewna siebie i nie powinna pozwalać, żeby krytyka coś zmieniała – podkreśliła Joanna Krupa.
Marta Nawrocka również zaczęła budować własną aktywność poza oficjalnymi obowiązkami wynikającymi z roli żony prezydenta.
W ostatnich miesiącach pojawiała się podczas wydarzeń skierowanych do młodzieży, uczestniczyła w uroczystościach krajowych i odbyła samodzielne podróże zagraniczne.
We wrześniu 2026 roku odwiedziła między innymi Austrię, a później wraz z Karolem Nawrockim przebywała w Stanach Zjednoczonych, gdzie spotkała się z Melanią Trump.
W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim mówiła też o tym, że chce wykorzystywać swoją nową rolę przede wszystkim do działalności społecznej.
Jednym z tematów, który szczególnie mocno podkreśla, jest hejt. Nawrocka mówiła publicznie, że problem dotyczy zarówno dzieci, dorosłych, jak i osób starszych, i że nie akceptuje takiego zachowania.
Dlatego słowa Joanny Krupy można odczytać przede wszystkim przez pryzmat jej własnego doświadczenia.
Modelka przez trzy dekady życia publicznego wielokrotnie przekonywała się, że wygląd może stać się przedmiotem komentarzy, których nie da się wszystkich kontrolować.
Ja mam swój styl, jak ja bym słuchała krytyki, to bym zwariowała. Naprawdę, jeśli ona się dobrze czuje w swojej skórze, to jest najważniejsze – dodała.
Tym razem nie powiedziała Marcie Nawrockiej, jaki kolor powinna wybierać, jaką fryzurę nosić ani które fasony pasują do pierwszej damy. Zamiast tego zwróciła uwagę na coś prostszego: żeby sama dobrze czuła się w tym, co wybiera.
I być może właśnie dlatego jej wypowiedź wybrzmiała inaczej niż kolejna modowa recenzja. Marta Nawrocka dopiero od niedawna funkcjonuje w świecie, w którym niemal każdy szczegół jej publicznego wizerunku może zostać zauważony.
Joanna Krupa zna natomiast ten mechanizm od podszewki. Zanim została jurorką „Top Model”, żoną, matką i jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek za granicą, sama była dziewczyną, której wygląd oceniano niemal na każdym kroku.
Dziś obie kobiety znajdują się po dwóch różnych stronach świata publicznego. Jedna od lat pracuje w modzie i telewizji, druga po latach pracy w służbie celno-skarbowej weszła w rolę pierwszej damy.
Łączy je jednak coś bardzo zwyczajnego — świadomość, że kobieta może być obserwowana i oceniana niezależnie od tego, co robi.
Krupa nie próbowała więc podpowiadać Nawrockiej, jak ma wyglądać. Przekazała jej własną zasadę, wypracowaną przez lata życia przed kamerami: styl może się zmieniać, moda przemija, a komentarze innych zawsze będą się pojawiać.
Szary komplet Marty Nawrockiej to trafiony, spokojny wybór, prosty krój, oszczędne dodatki i subtelne nawiązanie do lubianej przez nią stylistyki militarnej. (…) Widać lekką fascynację obecnym stylem Brigitte Macron – przekazała stylistka.
Najważniejsze pozostaje to, żeby nie pozwolić im odebrać sobie własnego poczucia komfortu.
Premiera nowej „Lalki” zgromadziła w Warszawie prawdziwy tłum gwiazd. W Teatrze Wielkim pojawili się aktorzy,…
Przez lata Jacek Lenartowicz był dla widzów przede wszystkim Jankiem Zawadzkim z „M jak miłość”,…
Dominika Serowska i Marcin Hakiel od pewnego czasu nie dzielą jednej sypialni. Dla wielu osób…
Kazik Staszewski nie potrzebuje wielkiej sceny, żeby wywołać dyskusję. Tym razem wystarczyła stacja benzynowa, ceny…
Przez kilka lat Sonia Szyc niemal zupełnie zniknęła z pierwszych stron gazet. Kiedy jako nastolatka…
Sandra Drzymalska stanęła przed zadaniem, którego przez długi czas sama się obawiała. Miała wcielić się…