W sobotę 24 października na Malcie o wygraną walczyli młodzi artyści z 16 krajów. Polskę reprezentował 14-letni Wiktor Sas, zwycięzca dziewiątej edycji „The Voice Kids”.
Na scenie zaprezentował utwór „Gravity”, licząc na to, że jego występ przekona zarówno jurorów, jak i publiczność. Ostatecznie zdobył 144 punkty i zajął szóste miejsce.
Najwięcej powodów do radości miała Naré z Armenii. Jej piosenka „BOO!” zdobyła 202 punkty, zapewniając jej zwycięstwo w 24. Konkursie Piosenki Eurowizji Junior.
To już trzeci triumf Armenii w historii tej imprezy. Wcześniej kraj zwyciężał w 2010 i 2021 roku. Tym razem 13-letnia wokalistka przekonała do siebie głosujących i zakończyła wieczór na pierwszym miejscu.
Drugą pozycję zajął reprezentant Hiszpanii Lucas Paulano z utworem „Cuore Bello (Te Quiero, Te Quiero)”, który zdobył 184 punkty.
Trzecie miejsce przypadło Francji i Alecowi, wykonawcy piosenki „Comment Tu Vas?”, z wynikiem 165 punktów.
Dla Polski tegoroczny konkurs był kolejną okazją, by przypomnieć o mocnej pozycji młodych wokalistów na europejskiej scenie.
Wiktor Sas nie pojawił się tam przypadkowo. Zwycięstwo w dziewiątej edycji „The Voice Kids” otworzyło mu drogę do reprezentowania kraju na międzynarodowym konkursie.
Na Malcie zaśpiewał „Gravity”, utwór przygotowany między innymi przez Tribbsa, Lanberry i Wojciecha Kostrzewę.
Polak wystąpił jako siódmy uczestnik wieczoru, a jego zadaniem było zaprezentowanie się przed publicznością, która po raz kolejny miała zdecydować o losach konkursu.
Wynik Wiktora to 83 punkty od międzynarodowego jury i 61 punktów z głosowania widzów. Łącznie dało mu to 144 punkty i szóste miejsce.
Do piątej Gruzji zabrakło zaledwie jednego punktu, a czwarta pozycja należała do San Marino, które zgromadziło 148 punktów.
Różnice w końcowej klasyfikacji były więc niewielkie, a kilka dodatkowych głosów mogło zmienić miejsce Polski w tabeli.
Eurowizja Junior od lat jest dla młodych wykonawców czymś więcej niż konkursem piosenki.
To możliwość występu na dużej scenie, spotkania artystów z innych krajów i zdobycia doświadczenia, którego nie da się porównać ze zwykłym koncertem.
Wiktor ma za sobą ważny etap kariery, a występ na Malcie z pewnością będzie kolejnym punktem w jego muzycznej drodze.
Choć tym razem Polska nie stanęła na podium, szóste miejsce oznacza zakończenie rywalizacji w pierwszej połowie stawki.
Polscy widzowie doskonale pamiętają sukcesy z poprzednich lat. W 2018 roku Eurowizję Junior wygrała Roksana Węgiel z piosenką „Anyone I Want to Be”, a rok później zwycięstwo powtórzyła Viki Gabor, wykonując „Superhero”.
W 2021 roku Sara James zajęła drugie miejsce z utworem „Somebody”. Te występy na stałe zapisały się w historii polskiego udziału w konkursie i sprawiły, że oczekiwania wobec kolejnych reprezentantów są wysokie.
Tegoroczny finał zakończył się zwycięstwem Armenii, ale dla Wiktora Sasa to nie koniec muzycznych planów. Młody wokalista ma dopiero 14 lat i wiele możliwości dalszego rozwoju.
Eurowizja Junior dała mu szansę, by zaprezentować się międzynarodowej publiczności, a szóste miejsce nie przekreśla jego ambicji.
Tym razem trofeum pojechało do Armenii, jednak polski reprezentant również może wrócić z Malty z doświadczeniem, które zaprocentuje w kolejnych latach.
Córka Jana Frycza poszła w ślady swojego słynnego ojca. Co zrobił, aby Olga nie została aktorką
Wojciech Cugowski opowiedział o swoim małżeństwie. Czy w związku tej pary zawsze było kolorowo
Dorastanie w rodzinie znanych aktorów może wydawać się przepustką do świata show-biznesu. Jakub Gąsowski dobrze…
Olga Frycz od dziecka wiedziała, że chce występować przed kamerą. Dorastała w domu, w którym…
Wojciech Cugowski od lat jest obecny na polskiej scenie muzycznej, ale o swoim życiu prywatnym…
Renata Dancewicz od lat konsekwentnie chroni swoje życie prywatne. Nie należy do gwiazd, które relacjonują…
Przez lata byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu. Michał Wiśniewski i Marta „Mandaryna”…
Przez lata skupiała się na pracy, a o prywatnych sprawach mówiła niechętnie. Agata Kulesza nie…