Jednym z nich jest daleka podróż z żoną, Ewą Bilan-Stoch. Małżonkowie opuścili już Polskę i ruszyli na podbój świata.
Jednak, jak wynika z publikacji Ewy w mediach społecznościowych, ich wyprawa nie składa się wyłącznie z pięknych widoków i nowych wrażeń.
Jak informują polskie media, podróż ma potrwać około dwóch i pół miesiąca. Pierwszym przystankiem było Portoryko, a obecnie Stochowie przebywają w Peru.
Ewa regularnie dzieli się szczegółami trasy, pokazuje miejsca odwiedzane wspólnie z mężem i opowiada o specyfice życia w różnych zakątkach świata.
Jednym z ciekawszych punktów wyprawy było jezioro Titicaca, położone na wysokości około 3800 metrów nad poziomem morza.
„Można powiedzieć, że rejs statkiem to atrakcja wysokogórska” – pisała.
Małżonkowie wybrali się tam na przejażdżkę łodzią. Ewa zwróciła uwagę na nietypowy aspekt takiej wycieczki: ze względu na dużą wysokość nawet zwykły rejs nabiera innego charakteru.
Jednak nie wszystkie peruwiańskie realia można uznać wyłącznie za turystyczną ciekawostkę.
W relacji na Instagramie żona sportowca pokazała butle z tlenem, które można znaleźć w niektórych hotelach położonych wysoko w górach.
„Ciemna strona Peru. Butle z tlenem są w wielu hotelach na wysokościach. Ale radzimy sobie bez tego” – podkreśliła Ewa Bilan-Stoch.
Do zdjęcia dołączyła komentarz: „Ciemna strona Peru. Butle z tlenem są w wielu hotelach na wysokości. Ale my dajemy sobie radę bez tego”.
Ta krótka wiadomość przypomina, że podróżowanie po górskich regionach może wymagać przyzwyczajenia się do wysokości.
Na dużych wysokościach organizm otrzymuje mniej tlenu, dlatego u niektórych osób mogą pojawić się nieprzyjemne objawy.
Ewa nie informowała jednak o konkretnych problemach zdrowotnych swoich ani męża, więc nie ma podstaw, by wyciągać wnioski na temat ich stanu.
„Sztuka wyrobu tkanin z wyspy Taquile znajduje się na liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Tego nie ma na Temu” – pochwaliła.
Podczas wyprawy małżonkowie znajdują również czas na poznawanie lokalnej kultury. Na wyspie Taquile Ewa zainteresowała się tradycyjną sztuką wytwarzania tkanin.
Rzemiosło to zostało wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Żona sportowca podzieliła się tą informacją z obserwatorami i dodała ironiczny komentarz: „Tego nie ma na Temu”.
Dla Ewy, która zajmuje się fotografią, podróż stała się okazją nie tylko do odwiedzenia nowych miejsc, lecz także do uchwycenia ich wyjątkowego charakteru.
Jej publikacje pokazują różne oblicza wyprawy — od znanych atrakcji przyrodniczych po szczegóły codziennego życia, które mogą umknąć podczas typowej wycieczki turystycznej.
Stochowie kontynuują zaplanowaną wcześniej podróż. Dla fanów polskiego skoczka ten nowy etap jego życia odsłania się jednak nie poprzez wyniki na skoczni, lecz przez wspólne wyprawy, kolejne kraje i historie, którymi małżonkowie dzielą się z odbiorcami.
Pola i Michał Wiśniewscy oficjalnie się rozwiedli. To nie był dla nich łatwy czas
Michał i Pola Wiśniewscy zdecydowali się zakończyć swoje małżeństwo. Po miesiącach doniesień o kryzysie w…
Małżeństwo Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego i Dominiki Kulczyk trwało 12 lat. Kiedy w 2013 roku pojawiła się…
Katarzyna Dowbor nie zamierza zwalniać tempa. Prezenterka, która przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych…
W ostatnim czasie nazwisko Martyniuk jest jednym z najczęściej pojawiających się na wszystkich portalach informacyjnych.…
Początek października przyniósł fanom Ralpha Kaminskiego niepokojące wieści. Artysta niespodziewanie poinformował, że ze względów zdrowotnych…
Przez lata widzowie byli przekonani, że między Ireną Jarocką a Andrzejem Kopiczyńskim wydarzyło się coś…