Maja Ostaszewska ma wspaniałe dzieci, ale rzadko je pokazuje. Tym razem aktorka zrobiła wyjątek i pokazała swoją 17-letnią córkę

Przez lata konsekwentnie chroniła swoją prywatność. Choć należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek, bardzo rzadko pokazuje dzieci i jeszcze rzadziej opowiada o ich codziennym życiu.

Tym razem postanowiła zrobić wyjątek. Maja Ostaszewska opublikowała zdjęcie ze swoją 17-letnią córką Franciszką, a fotografia błyskawicznie przyciągnęła uwagę internautów.

Wielu z nich podkreślało, jak bardzo nastolatka wyrosła i jak niewiele okazji mieli dotąd, by zobaczyć ją u boku znanej mamy.

Maja Ostaszewska od lat udowadnia, że można pogodzić imponującą karierę z konsekwentnym dbaniem o prywatność.

Urodziła się w Krakowie w 1972 roku, ukończyła Akademię Teatralną w Warszawie i niemal od początku zawodowej drogi zwracała uwagę niezwykłą wrażliwością aktorską.

Widzowie pokochali ją za role w filmach „Pręgi”, „Jack Strong”, „Body/Ciało”, „Śniegu już nigdy nie będzie”, „Teściowie” czy serialach „Diagnoza” i „Matka”.

Jest także jedną z czołowych aktorek Teatru Rozmaitości w Warszawie, gdzie od lat tworzy wybitne kreacje sceniczne.

Za sukcesami zawodowymi zawsze stał jednak świat, którego nie pokazuje kamerom.

Od ponad dwóch dekad związana jest z Michałem Englertem – operatorem filmowym, scenarzystą i reżyserem, prywatnie synem aktorki Marty Lipińskiej i wnukiem pisarza Jerzego Englerta.

Choć para nigdy nie zdecydowała się na ślub, od lat tworzy jeden z najbardziej trwałych i zgodnych związków w polskim środowisku filmowym.

Oboje zgodnie podkreślają, że formalności nigdy nie były dla nich najważniejsze, a fundamentem ich relacji pozostają zaufanie, wzajemny szacunek i wspólne wartości.

Owocem ich związku jest dwoje dzieci – syn Jan oraz córka Franciszka. Aktorka od początku świadomie chroniła ich prywatność.

Unikała publikowania rodzinnych zdjęć, nie zabierała dzieci na branżowe wydarzenia i starała się, by mogły dorastać z dala od medialnego zainteresowania.

Wielokrotnie tłumaczyła, że dzieci powinny same zdecydować, czy kiedyś będą chciały funkcjonować w przestrzeni publicznej.

Dlatego ostatnie zdjęcie z Franciszką wywołało tak duże poruszenie. Nastolatka pojawiła się u boku mamy podczas wyjątkowego rodzinnego momentu, a internauci od razu zauważyli, jak bardzo wydoroślała.

„Mamy z Janką wyjątkowo bliską więź. Poza zrozumieniem, miłością i akceptacją ciekawe jest to, że obie mamy perspektywę kobiecą. Wciąż pamiętam siebie dorastającą, rozumiem jej drogę, ale zachwyca mnie też odrębność mojej córki. Ma osobowość, swoje zdanie i widzenie rzeczywistości, ale jej doświadczenia wchodzenia w dorosły świat są mi bliskie. Wzrusza mnie, kiedy widzę, jak ona sobie z tym wspaniale radzi” – mówiła dumnie Ostaszewska.

W komentarzach nie brakowało opinii, że córka aktorki odziedziczyła po niej naturalną urodę i subtelną elegancję.

Sama Maja nie zrobiła z tego wielkiego wydarzenia. Wręcz przeciwnie – pokazała córkę w bardzo naturalny sposób, bez budowania wokół tego medialnego szumu.

Screenshot

Macierzyństwo od dawna zajmuje w życiu Mai Ostaszewskiej szczególne miejsce.

Aktorka nie ukrywa, że narodziny dzieci zmieniły jej spojrzenie na świat i wpłynęły na podejmowane decyzje zawodowe.

Choć wciąż gra w najważniejszych produkcjach filmowych i teatralnych, wielokrotnie przyznawała, że nauczyła się wybierać projekty tak, aby nie odbywało się to kosztem życia rodzinnego.

Bliscy zawsze pozostawali dla niej ważniejsi niż nieustanny zawodowy pośpiech.

Poza aktorstwem od lat angażuje się również w działalność społeczną i charytatywną.

Głośno mówi o prawach człowieka, wspiera organizacje pomagające uchodźcom, bierze udział w akcjach dotyczących ochrony środowiska i nie boi się zabierać głosu w ważnych społecznie sprawach.

Dla jednych jest przede wszystkim wybitną aktorką, dla innych również osobą, która wykorzystuje swoją rozpoznawalność, by zwracać uwagę na problemy innych.

Mimo ogromnej popularności Maja Ostaszewska nigdy nie zamieniła życia rodzinnego w element medialnego wizerunku.

Nie buduje zainteresowania prywatnością i nie publikuje codziennych relacji z domu. Być może właśnie dlatego każde zdjęcie z dziećmi wzbudza tak duże emocje.

Fani wiedzą, że jeśli aktorka decyduje się na taki gest, robi to świadomie i z własnej potrzeby, a nie dla rozgłosu.

Fotografia z 17-letnią Franciszką przypomniała wielu osobom, jak szybko płynie czas. Jeszcze niedawno córka Mai

Ostaszewskiej pozostawała całkowicie poza zainteresowaniem mediów, dziś jest już młodą kobietą.

Sama aktorka nadal jednak pozostaje wierna zasadzie, którą wyznaje od lat – chronić prywatność najbliższych tak długo, jak tylko jest to możliwe.

Być może właśnie dlatego od tylu lat cieszy się tak dużym szacunkiem widzów.

Udowodniła, że można zrobić wielką karierę, zdobywać najważniejsze nagrody i nie rezygnować z życia poza światłem reflektorów.

A ostatni rodzinny kadr pokazał, że największą dumą Mai Ostaszewskiej nie są kolejne role, lecz ludzie, z którymi dzieli swoje życie – nawet jeśli zwykle pozostają z dala od obiektywów.

Violetta Villas była bardzo młoda, gdy wyszła za mąż za Piotra Gospodarka. Zostawiła go, bo została jego żoną wbrew swojej woli

Ralph Kaminski miał wyjechać do swojego rodzinnego domu w trakcie koncertu. Odeszła bliska mu osoba

Michał Szpak postanowił ujawnić całą prawdę o swoim dziesięcioletnim związku. Piosenkarz jasno przedstawił sprawę