Ryszard Rynkowski przeżywa obecnie nie najlepszy okres, w jego życiu zaszły zmiany.
Nazwisko piosenkarza jest obecnie na ustach wszystkich, ponieważ jest on bardzo utalentowany i sławny.
Wszystko, co się z nim dzieje, staje się znane szerokiemu gronu wielbicieli jego talentu.
Obecnie pożegnał się ze swoją ukochaną żoną, która na zawsze pozostanie w jego sercu.
W Brodnicy pożegnał się z żoną Edytą Rynkowską. W takich chwilach nie ma znaczenia, czy jesteś sławny, czy nie, kiedy śmierć zabiera kogoś bliskiego twojemu sercu, stajesz się zwykłym człowiekiem ze swoimi słabościami.

Ryszard Rynkowski miał wsparcie syna, który był z nim na pogrzebie. Przypomnijmy, że Edyta Rynkowska zmarła 18 września 2025 roku w wieku 52 lat i stało się to nagle.

Pogrzeb odbył się 27 września w Brodnicy w kościele pw. Jezusa Miłosiernego. Mszy żałobnej przewodniczył ksiądz Janusz Jezusek, który udzielił ślubu parze.

Ryszard Rynkowski podziękował również wszystkim obecnym za przybycie, aby pożegnać się z jego ukochaną żoną.

Przypomnijmy, że wiadomość o śmierci Edyty Rynkowskiej skłoniła wielu do refleksji nad tym, że w tym świecie wszyscy jesteśmy tylko gośćmi i że każdemu z nas wyznaczony jest określony czas.

„Chciałem państwu bardzo serdecznie podziękować za obecność i, że was jest tyle. Wszystkich krewnych, wszystkich przyjaciół zapraszamy do restauracji na wspólny obiad wspomnieniow”- mówił Ryszard Rynkowski.

Ryszard Rynkowski przez cały czas był w towarzystwie swojego syna Ryszarda juniora. 17-letni chłopak wspierał ojca, jak tylko mógł.
Sekcja zwłok ustaliła, że Edyta Rynkowska cierpiała na żylaki przełyku. Również rodzina Rynkowskich poprosiła wszystkich obecnych, aby nie przynosili kwiatów zmarłej, a zamiast tego pomogli potrzebującym poprzez fundację „Dary Losu” w Brodnicy.

To nie tylko charakteryzuje tych ludzi jako dobrych, współczujących, ale także nieobojętnych na cudze nieszczęście.

„Ten gest ma nadać uroczystości wymiar dobra i pomocy tym, którzy najbardziej jej potrzebują”- czytamy w nekrologu.
